Zawodnik Korony został zapytany o końcówkę sezonu i walkę o utrzymanie, zwłaszcza w kontekście dwóch najbliższych spotkań u siebie.
– Teraz mamy dwa mecze w domu. Musimy wyciągnąć z tych meczów jak najwięcej punktów. Mamy też fanów, nasi kibice będą nas wspierać. Będziemy dawać nasze maksimum i będziemy walczyć do końca, by zdobyć jak najwięcej punktów. Zostało pięć meczów i to wszystko.
W kolejnej wypowiedzi odniósł się do presji, jaka towarzyszy drużynie w decydującej fazie sezonu.
– Nie, nie mamy presji. Mamy tylko nasz plan gry. Spróbujemy grać jak najlepsze mecze. Nie ma presji, gramy spokojnie i dajemy nasze maksimum.
Pomocnik Korony został również zapytany o ostatnie występy zespołu i to, czy drużyna jest w stanie powtórzyć dobre mecze z poprzednich tygodni.
– Zagraliśmy dobry mecz przeciwko Arce, potem dobry mecz z Jagiellonią. Ostatnio graliśmy z kolejnym bardzo dobrym zespołem, Górnikiem, który prezentował się naprawdę dobrze. Mieliśmy swoje sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Chcielibyśmy zagrać tak jak w meczu z Arką, w najlepszy możliwy sposób i dać z siebie wszystko.
Odnosząc się bezpośrednio do najbliższego rywala, podkreślił jego jakość, ale też wskazał na elementy, które Korona będzie chciała wykorzystać.
– Katowice to bardzo dobra ekipa, ale wiemy, gdzie popełniają błędy i spróbujemy je wykorzystać, grając pod te elementy.
Zapytany o styl gry, jaki Korona zamierza zaprezentować, nie miał wątpliwości.
– Musimy od początku wziąć sprawy w swoje ręce, nie dawać im przestrzeni. Chcemy dominować i grać w najlepszy możliwy sposób. Dajemy wszystko, co mamy w sercu. Wszyscy są zdrowi, więc zostawimy na boisku maksimum energii.
21-letni Chorwat odniósł się także do swojej dyspozycji po powrocie do gry po kontuzji z początku rundy wiosennej i pierwszych występach w wyjściowym składzie.
– Czuję się bardzo dobrze. Po urazie w końcu mogę być na boisku i wracam do formy. Przeciwko Górnikowi miałem jedną sytuację, której nie wykorzystałem, ale będę pracował nad tym, żeby strzelać i pomóc drużynie. W kolejnym meczu spróbuję zdobyć bramkę i dać z siebie maksimum.
Na koniec zwrócił uwagę na konieczność lepszego wykorzystywania sytuacji bramkowych.
– Musimy wykorzystywać takie sytuacje i strzelać gole. W ostatnim meczu mieliśmy akcję, w której wychodziliśmy trzech na jednego, ale taka jest piłka – takie sytuacje się zdarzają. Na pewno zrobimy wszystko, żeby w najbliższym meczu być skuteczniejszym.