W czwartek, 19 marca, w Targi Kielce odbyła się trzecia edycja wydarzenia edukacyjnego „Fach w ręku – to się opłaca”. Inicjatywa, organizowana przez Wojewódzki Urząd Pracy w Kielcach, skierowana była przede wszystkim do uczniów ostatnich i przedostatnich klas szkół podstawowych, stojących przed wyborem dalszej ścieżki kształcenia.
W wydarzeniu uczestniczyło ponad 4300 uczniów z całego regionu oraz przedstawiciele kilkudziesięciu szkół ponadpodstawowych. Jak podkreślała marszałek województwa Renata Janik, zainteresowanie inicjatywą z roku na rok rośnie.
– To ogromne wydarzenie skierowane jest do uczniów szkół podstawowych, ostatnich i przedostatnich klas, bowiem ci uczniowie już za chwilę będą musieli podejmować decyzję, jaką ścieżkę edukacyjną dalszą wybiorą, a to będzie się wiązało również z ich przyszłą karierą zawodową. Cieszę się, że to jest tak ogromne zainteresowanie. Młodzież będzie mogła zwiedzić stoiska, popatrzeć na oferty szkół. Jestem szczęśliwa, ponieważ te szkoły, które mają swoje stoiska, które zachęcają do tego, żeby młodzież ich wybierała, prześcigają się w pomysłach, jak zachęcić ośmioklasistów do tego, aby wybrali ich szkołę. I to jest bardzo ważne, zwłaszcza, że wiemy o tym, że walczymy o to, aby młodzi ludzie zostawali w naszym regionie – mówiła marszałek.
Podczas wydarzenia młodzież mogła zapoznać się z ofertą edukacyjną szkół ponadpodstawowych, wziąć udział w warsztatach, a także skorzystać z porad doradców zawodowych. Nie zabrakło również nowoczesnych rozwiązań, takich jak wirtualna strefa zawodów z wykorzystaniem technologii VR.
Jak zaznaczyła dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Kielcach Aleksandra Marcinkowska, wydarzenie ma także na celu przełamanie dominującego trendu wyboru liceów ogólnokształcących.
– Wciąż trzeba zachęcać uczniów i rodziców do szkolnictwa zawodowego. Często wybór liceum jest decyzją „na chwilę”, wynikającą z braku sprecyzowanych planów. Takie wydarzenia pomagają młodym ludziom lepiej poznać konkretne zawody i możliwości, jakie daje edukacja branżowa – podkreśliła.
Swoją ofertę szeroko prezentowały również konkretne placówki edukacyjne. Jedną z nich był Zakład Doskonalenia Zawodowego w Kielcach, który, jak podkreślała jego przedstawicielka Kinga Stefańczyk-Smolarz, przyciągał wielu zainteresowanych uczniów.
– W naszej ofercie mamy liceum ogólnokształcące, technikum, a także szkoły branżowe I i II stopnia. W technikum dużą popularnością cieszą się kierunki takie jak technik logistyk, informatyk, żywienia i usług gastronomicznych oraz usług fryzjerskich – wyjaśniała.
Jak dodała, również szkoła branżowa pierwszego stopnia oferuje szeroki wybór praktycznych zawodów, m.in. kucharza, cukiernika, mechanika pojazdów samochodowych czy magazyniera logistyka.
Stoisko szkoły cieszyło się dużym zainteresowaniem, a odwiedzający mogli nie tylko zapoznać się z ofertą, ale także uzyskać indywidualne wskazówki.
– Młodzież dopytuje o kierunki, mówi, czym się interesuje, a my pokazujemy, jak to się przekłada na naszą ofertę. To takie małe doradztwo zawodowe w praktyce – zaznaczyła.
Istotnym elementem całego wydarzenia były właśnie rozmowy z doradcami zawodowymi, które, jak zauważają organizatorzy, coraz częściej przekładają się na bardziej świadome decyzje młodzieży. Uczniowie mogli nie tylko zadawać pytania, ale także sprawdzić swoje predyspozycje i zainteresowania.
– To młody człowiek zadaje pytania, a doradcy zawodowi odpowiadają. Oczywiście jest to współpraca, jest to rozmowa, bo tak naprawdę w ten sposób się pracuje jako doradca. […] Nowe technologie sprawiają, że zawody się zmieniają i to również młodzi ludzie mogą poznać. Oprócz tego nauczyciele mówią o tym, jak przebiega edukacja na tym szczeblu wyższym, bo pamiętajmy o tym, że to głównym odbiorcom wydarzenia są ósmoklasiści – wyjaśniała dyrektor Marcinkowska.
Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma również szerszy cel, czyli zatrzymanie młodych ludzi w regionie poprzez pokazanie im realnych możliwości rozwoju zawodowego na miejscu.