Radio Rekord Świętokrzyskie mobilne Radio Rekord Świętokrzyskie
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==

Lijewski przed meczem z Kolstad: Wszystko jest w naszych rękach i nie możemy tego zaprzepaścić

Lijewski przed meczem z Kolstad: Wszystko jest w naszych rękach i nie możemy tego zaprzepaścić

Szkoleniowiec podkreślił, że mimo ostatniego miejsca Kolstad w tabeli, wyjazd do Skandynawii nie będzie łatwym zadaniem.

– Bardzo złudne jest takie myślenie. Takie mecze są bardzo niebezpieczne do grania, bo przychodzi ci grać z przeciwnikiem, który gra o nic. To ich ostatni mecz w Lidze Mistrzów w tym sezonie. Nie wiadomo, czy w ogóle wystartują w tych rozgrywkach w kolejnym roku, dlatego mogą być bardzo niebezpieczni. Grają u siebie i będą chcieli dobrze pokazać się kibicom na zakończenie tych rozgrywek – powiedział Lijewski.

Jak dodał, dodatkowym utrudnieniem może być fakt, że rywale mogą postawić na mniej eksploatowanych zawodników oraz nowe rozwiązania taktyczne.

– Podejrzewam, że trener może dać szansę zawodnikom, którzy wcześniej grali mniej i spróbować też rozwiązań taktycznych, które mogą mu się przydać w dalszej części sezonu. Dlatego musimy być skupieni i czujni. Wszystko jest w naszych rękach. Mamy trzecie miejsce i o nie walczyliśmy praktycznie od początku tego roku kalendarzowego. Chcemy podtrzymać dobrą passę, bo ostatnio wygrywamy wszystkie mecze i chcemy, żeby tak było także z Kolstad. Ale potrzebne będzie pełne skupienie i zaangażowanie z naszej strony, bo nie musimy patrzeć na inne drużyny i na to, co zrobią w ostatniej kolejce. Wszystko jest w naszych rękach i nie możemy zaprzepaścić tego, co wcześniej ciężko wypracowaliśmy.

Lijewski odniósł się także do pytania o możliwy szybki przebieg spotkania i ewentualne szybkie rozstrzygnięcie wyniku.

– Może fajnie byłoby, gdyby tak było, ale myślę, że tak nie będzie. Przede wszystkim musimy podejść do tego meczu z wielkim szacunkiem i respektem do przeciwnika, a także ze skupieniem na naszych zadaniach. Pod względem taktycznym na pewno będziemy dobrze przygotowani, zresztą jak do każdego meczu Ligi Mistrzów. Jeżeli każdy zawodnik będzie wykonywał swoją pracę, a czasami jeden zrobi nawet więcej niż musi, to będzie dobrze.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Drugi trener Industrii poinformował również o sytuacji kadrowej zespołu przed wyjazdem do Norwegii.

– Mamy też absencje. Nie pojedzie Alex i nie pojedzie Dani. W przypadku Daniego mamy lekkie naciągnięcie pachwiny. To nie jest kontuzja, która wyklucza go na dłużej, ale przez kilkanaście dni musi odpocząć i dlatego nie pojedzie z nami do Norwegii. To zawodnik, który nie tylko gra w ataku, ale też pomaga w obronie. Dlatego Michał Olejniczak czy Dylan będą musieli wziąć więcej na siebie w bronionym bloku. Poza tym pozostali są zdrowi i wszyscy są gotowi do walki. Wszystko jest w naszych rękach i nie możemy tego zaprzepaścić, bo oddanie dwóch punktów w ostatnim meczu byłoby, mówiąc brzydko, strzałem w kolano.

Na razie w sztabie szkoleniowym nie analizują jeszcze potencjalnych rywali w kolejnej fazie rozgrywek.

– Poczekajmy jeszcze. Mecze się nie skończyły, każda drużyna ma jeszcze swoje spotkanie i punkty do zdobycia. Będziemy mądrzejsi po 22:30 w czwartek, kiedy wszystkie mecze się zakończą. Wtedy będziemy mogli myśleć o kolejnym przeciwniku i przygotowaniach do następnej rundy.

Trener scharakteryzował również styl gry najbliższego rywala.

– Skandynawowie słyną z tego, że są bardzo silni i mobilni w obronie. Najczęściej grają systemem 6-0 z mocnymi zawodnikami w środku bloku. Do tego dochodzą szybkie kontrataki i bardzo dobra gra indywidualna. Technicznie są świetnie wyszkoleni – lubią grać na zwodzie i rzucać z drugiej linii. Nie trzeba też przedstawiać Jeppssona, który jest rosły i potrafi rzucać nawet z dziesięciu czy jedenastu metrów. Dla niego taka odległość od bramki nie stanowi problemu. Wyszkolenie indywidualne tych zawodników jest naprawdę na bardzo wysokim poziomie.

Lijewski zwrócił również uwagę na tempo gry Norwegów.

– Oni bardzo lubią biegać do przodu. Z powrotem do obrony bywa już trochę gorzej, ale w ataku chętnie przyspieszają. My musimy być czujni i dobrze wracać do tyłu, bo jeśli przeciwnik poczuje krew i zacznie zdobywać bramki z kontrataków, to ten mecz może potoczyć się różnie – podsumował drugi trener Industrii Kielce.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".

Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Polecamy