Dwieście lat dla pana Władysława

Dwieście lat dla pana Władysława

Władysław Chruściak urodził w 1915 r., w Zawadzie. Był trzecim dzieckiem Katarzyny i Jana, którzy pochodzili z okolic Zawichostu. Miał dwie siostry Genowefę i Bogusławę oraz dwóch braci Jana i Stefana. Tylko on żyje z całej piątki.

- Trudnym etapem w jego życiu był okres II wojny światowej – opowiada wnuczka pana Władysława, Anna Rola. - Porucznik Władysław Chruściak, jako żołnierz Wojska Polskiego był uczestnikiem kampanii wrześniowej 1939 r. Okupację przeżył jako jeniec obozu w Ostaszkowie, a następnie po wymianie jeńców w hitlerowskim Stalagu w Neubrandenburgu kolejne lata okupacyjne spędził na przymusowych robotach w Nustrowie koło Rostocka.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Tam zapoznał swoją przyszłą żonę Feliksę, z domu Wilk. Razem wrócili do kraju w maju 1945 r. Pół roku później, w listopadzie stanęli na ślubnym kobiercu. Zamieszkali razem z rodzicami Władysława we wsi Zawada. 

Władysław Chruściak był rolnikiem, ale to nie wystarczało, żeby z tak małego gospodarstwa utrzymać rodzinę. Dlatego już w młodości został murarzem. Pracował w tym zawodzie około 75 lat. Nie pamięta, kiedy położył pierwszą cegłę. Ostatnim jego dziełem jest dom w miejscowości Zawada, w którym obecnie mieszka z rodziną. W wieku 93 lat udzielał się przy budowie domu swojej wnuczki Ani. Otynkował garaż, zrobił w nim wylewki jak również wykonał schody wejściowe do domu. Wiek nie był wówczas żadną przeszkodą, siłą i zaangażowaniem nie odstawał od dużo młodszych od siebie. Żona Feliksa zmarła w marcu 2000 r. 

- Chociaż praca z kielnią trwała od świtu do zmroku, pan Władysław znajdował czas na spełnianie swojej pasji, jaką była muzyka - mówi wnuczka Anna Rola. - Grał na klarnecie i saksofonie ze swoją kąpielą na weselach i zabawach tanecznych. Muzyka i śpiew towarzyszą mu do dziś, gdyż swój talent przekazał swoim prawnukom. Mimo tak licznych zajęć, zawsze znajdował czas dla rodziny. Wspólnie rozwiązywał z nią problemy, wspierał  pomocą i dobrym słowem w trudnych chwilach.

Pan Władysław ma dwie córki Danutę i Janinę, dwie wnuczki Monikę i Annę, dwóch wnuków Jarosława i Jakuba orz ośmioro prawnucząt: Łukasza, Jakuba, Karinę, Mateusza, Tymona, Michała, Jana i Szymona.

CZD, foto: UMiG Ożarów

Anonim
lub
PCEtLS8qDQogICoNCiAgKiBSZXZpdmUgQWRzZXJ2ZXIgQXN5bmNocm9ub3VzIEpTIFRhZw0KICAqIC0gR2VuZXJhdGVkIHdpdGggUmV2aXZlIEFkc2VydmVyIHY0LjAuMg0KICAqDQogICovLS0+DQoNCjxpbnMgZGF0YS1yZXZpdmUtem9uZWlkPSIzIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM2IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM2IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Ostatnio komentowane

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy