Autorką rzeźby "Kosmos. Tribute to Heweliusz" jest Beata Konarska. Jak mówi, miała okazję na żywo oglądać dzieła Heweliusza, które mocno ją zainspirowały do stworzenia pracy, która niedługo ozdobi Ostrowiec. Zapewnia, że rzeźba jest dobrze zabezpieczona, aby zdobić miejską przestrzeń.
- To jest instalacja wykonana z metalu, który był wycięty laserowo i lakierowany techniką proszkową. Oczywiście ten materiał został wcześniej zabezpieczony, był galwanizowany. Przez ostatni rok rzeźba była prezentowana na Wilanowie, po zimie wygląda bardzo dobrze. Jeszcze dodatkowo ją polakierowałam ale wygląda na to, że rzeźba jest dobrze zabezpieczona - mówi artystka.
Autorka dodaje, że kolory, które towarzyszą instalacji także pojawiają się w dziełach Jana Heweliusza. Jak dodaje, astronom był świetnym rysownikiem, używał naturalnych barwników aby zobrazować kosmos, który jest w rzeczywistości kolorowy. Rzeźba z obu stron ma różne kolory, dodatkowo posiada elementy, które się obracają pod wpływem wiatru. Pojawiają się takie barwy, jak: żółty, niebieski, złoty, czerwony czy czarny.
- Miałam zaszczyt oglądać osobiście te dzieła Heweliusza w ramach wykładów w szkole doktorskiej z ASP. XVII-wieczne prace tego najwybitniejszego astonoma swoich czasów znajdują się w bibliotece PAN w Gdańsku, mieliśmy możliwość przeglądania większości oryginalnych prac zanim zostały wpisane na listę UNESCO - mówi Beata Konarska.
Jak dodaje, stworzono taką możliwość, poniewaz w planach była wystawa inspirowana Heweliuszem, która odbyła się w muzeum w Wilanowie w 2022 roku. Beata Konarska stworzyła rzeźbę, która stanie w Ostrowcu, a także prace malarskie, pojawiły się także prace innych artystów.
Sama artystka zaproponowała dyrekcji BWA swoją rzeźbę, choć przyznaje, że na początku myślała, że stanie w okolicy Ostrowieckiego Browaru Kultury. Ostatecznie rzeźba stanie na Skwerze Praw Kobiet przy Centrum Tradycji Hutnictwa, gdzie znajduje się także fili Centrum Nauki Kopernik, czyli SOWA.
- Rzeźba swoim kształtem przypomina skwer widziany z góry - mówi artystka.
Dyrektorka BWA w Ostrowcu Świętokrzyskim Justyna Łada informuje, że instytucja przez nią kierowana kontynuuje działania z lat 50. i 70. ubiegłego wieku, polegające na stawianiu rzeźb w przestrzeni miasta.
- Tym sposobem w taki naprawdę piękny i ciekawy sposób nawiążemy do tej tradycji z lat 70., której najpiękniejszą wizytówką jest rzeźba słońca na osiedlu Słonecznym. To bardzo często pierwsze miejsce, od którego zaczynamy oprowadzanie po mieście - mówi Justyna Łada.
Dodaje, że rzeźby w przestrzeni miejskiej tworzą swego rodzaju galerię, którą przyjemnie ogląda się w czasie spacerów po Ostrowcu Świętokrzyskim. W minionym roku w okolicy OBK powstała roślinna kopuła Ewy Ciepielewskiej, rzeźba "Stalowe korzenie" Any Vostruchovaite oraz mural autorstwa Marcina Jedlikowskiego w okolicy stadionu lekkoatletycznego.
Łączny koszt rzeźby i jej posadowienia to 105,5 tys. zł, z czego 11 tys. zł pochodzi z budżetu miasta. Pozostałe środki pochodzą z konkursu Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Spośród 163 wniosków wybrano tylko 27, w tym propozycję BWA, która zajęła 13. miejsce.
Rzeźba zostanie zainstalowana w czerwcu.