Radio Rekord Świętokrzyskie mobilne Radio Rekord Świętokrzyskie
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==

KSZO 1929 - emocje, zwroty akcji i niewykorzystane karne!

KSZO 1929 - emocje, zwroty akcji i niewykorzystane karne!

Już w drugiej minucie spotkania pierwsza groźna sytuacja dla KSZO, Kamil Bełczowski dograł do Dominika Cheby. Ten wbiegł w pole karne gospodarzy, gdzie został sfaulowany przez jednego z obrońców Wólczanki. Sędzia Michał Górka z Tarnowa bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Daniel Dybiec, niestety mocny strzał naszego obrońcy wylądował na poprzeczce bramki Rafała Strączka. Kolejną ciekawą sytuację podopieczni Marcina Wróbla mieli już w siódmej minucie - rzut wolny z prawej strony wykonywał Fabian Burzyński, do piłki na piątym metrze dopadł Bełczowski, ale jego uderzenie zostało

zablokowane przez graczy Wólczanki. Pierwszą groźną akcję gospodarze przeprowadzili w szesnastej minucie, najpierw po rzucie rożnym domagali się rzutu karnego za rzekomą rękę jednego z ostrowieckich obrońców, chwile później postraszyli KSZO silnym, ale minimalnie niecelnym strzałem. W dwudziestej minucie, coraz śmielej poczynający sobie gospodarze zdobyli nawet bramkę, jednak sędzia asystent dopatrzył się pozycji spalonej napastnika z Wólki i ostrowczanie rozpoczęli grę od swojej bramki. Pięć minut później kolejne zagrożenie

pod bramką KSZO, tym razem strzał z osiemnastu metrów minimalnie minął bramkę

Damiana Pietrasika. W 26. minucie Fabian Burzyński faulował wbiegającego w pole karne zawodnika Wólczanki i sędzia ponownie w tym spotkaniu wskazał na jedenasty metr. Choć strzał Krzysztofa Pietlucha był silny, to bramkarz KSZO

Damian Pietrasik wyczuł intencję egzekutora i swoja interwencją uratował drużynę przed utratą bramki. Następne minuty należały już do KSZO, niestety strzały Burzyńskiego i Bełczowskiego były niecelne. Gospodarze przetrzymali okres przewagi pomarańczowo-czarnych i w 35. minucie, po dośrodkowaniu z prawej strony Szymon Hajduk zmieścił piłke w siatce obok rozpaczliwie interweniujących obrońców oraz bramkarza KSZO. Gdy wydawało się że trzeba już schodzić na przerwę, gospodarze po raz kolejny zaskoczyli ostrowiecką obronę, tym razem dośrodkowanie z lewej strony wykorzystał Marcin Gwóźdź i na nierównym i zmrożonym boisku w Wólce Pełkińskiej mieliśmy wynik 2:0.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Na początku drugiej połowy na boisku działo się dużo mniej, to piłkarze KSZO byli zespołem lepszym, bardziej dojrzałym oraz dłużej utrzymującym się przy piłce. W 61. minucie, po dośrodkowaniu Cheby z prawej strony, piłkę na krótkim rogu przeciął Włodzimierz Puton, zdobywając kontaktową bramkę, sześć minut później mieliśmy już remis. W drybling na połowie KSZO wdał się pomocnik Wólczanki Mateusz. Mianowany, przegrał on jednak pojedynek z Kamilem Bełczowskim. „Bełczu” dograł do Smuczyńskiego, ten prowadził piłkę przez kilkadziesiąt metrów i wykorzystując niezdecydowanie defensywy gospodarzy doprowadził do wyrównania. Napór KSZO trwał dalej. W 71 minucie podanie Bełczowskiego wykorzystał Kacper Ziółkowski, który pojawił się na boisku w drugiej połowie. Nasz zmiennik bez problemów wpakował piłkę do siatki z kilku metrów, dając drużynie KSZO prowadzenie. Dążący do wyrównania gospodarze, stworzyli w 81. minucie doskonałą sytuację, ale dobrze spisujący się w bramce KSZO Damian Pietrasik wykazał się dużym refleksem. Minutę później okazję do podwyższenia wyniku mieli piłkarze Marcina Wróbla. Dwójkową akcję Ziółkowski - Madej zakończył strzałem ten drugi, piłkę zablokował jednak obrońca Wólczanki. Trzeci rzut karny, a drugi dla KSZO wywalczył w osiemdziesiątej-piątej minucie Piotr Jedlikowski, nasz zawodnik został faulowany na piątym metrze, a do jedenastki podszedł ponownie Daniel Dybiec, niestety i tym razem nie zdołał on pokonać Rafała Strączka. W końcówce jeszcze jedną sytuację miał Smuczyński, ale jego strzał trafił w poprzeczkę.

Wólczanka Wólka Pełkińska – KSZO 1929 Ostrowiec Św. 2:3 (2:0)

1:0 Szymon Hajduk 35 min.

2:0 Marek Gwóźdź 44 min.

2:1 Włodzimierz Puton 61 min.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

2:2 Bartłomiej Smuczyński 67 min.

2:3 Kacper Ziółkowski 71 min.

KSZO 1929: Pietrasik – P. Cheba, Kardas, Dybiec, D. Cheba (59′ Ziółkowski) – Łokieć, Madej (90′ Dereń), Burzyński (38′ Jedlikowski), Puton, Smuczyński – Bełczowski. Trener - Marcin Wróbel.

KSZO wygrał zasłużenie i mając na koncie 24 punkty awansował na ósme miejsce w tabeli. Zimę na fotelu lidera spędzi Hutnik Kraków (35 punktów), który w sobotę pokonał 4:1 Sołę Oświęcim.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".

Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Polecamy