Grali do końca i wygrali 3:2

Grali do końca i wygrali 3:2

Pierwsza połowa była bardzo słaba w wykonaniu obydwu drużyn, jednak to goście prowadząc 0:2 z zadowoleniem schodzili na przerwę. Piłkarze Podlasia pierwszą bramkę po zespołowej akcji strzelili już w trzeciej minucie. KSZO w tej części praktycznie nie stwarzał sytuacji strzeleckich, za to goście w 28 minucie zdobyli drugą bramkę i bezpiecznie utrzymywali piłkę w środkowej strefie boiska.

https://swietokrzyskie.cozadzien.pl/sport/kszo-1929-ostrowiec-sw-podlasie-biala-podlaska-zdjecia/49504

Druga połowa to już całkowicie inny obraz gry, wprawdzie przez kilkanaście minut nie potrafiliśmy zagrozić przyjezdnym to następne minuty mogły podobać się kibicom zgromadzonym na stadionie przy Świętokrzyskiej. W 57 po jednym z ataków w polu karnym gości nieprzepisowo odepchnięty został Maciej Miłek, sędzia Jakub Pieron z Kielc bez wahania wskazał na jedenastkę, a skutecznym wykonawcą okazał się Michał Grunt. Trzy minuty później doskonałą okazję do wyrównania miał Kamil Bełczowski, jednak jego strzał trafił w słupek bramki Artura Wrzoska. W 72 minucie wprowadzony na boisko cztery minuty wcześniej pomocnik Podlasia Bartłomiej Tkaczuk spóźniając swą interwencję sfaulował Stanisława Sarwickiego i po czerwonej kartce musiał przedwcześnie opuścić boisko. Podopieczni Marcina Wróbla coraz intensywniej napierali na bramkę gości. Po jednej z takich akcji w 77 minucie piłkę w ręce złapał bramkarz Podlasia Artur Wrzosek, po chwili chcąc ją wprowadzić do gry rzucił na ziemię i jeszcze raz chwycił w ręce. A że takie podwójne zagranie jest niedozwolone wiedzą nawet bramkarze w zespołach młodzieżowych, sędzia nie miał wątpliwości i podyktował z szesnastego metra rzut wolny pośredni. Z niesamowitej okazji skorzystał kapitan ostrowieckiego zespołu Jakub Kapsa i doprowadził do wyrównania. Trzy minuty później ostrowczanie już prowadzili, kolejną akcję naszego zespołu i strzał z dziesiątego metra Michała Grunta ręką zablokował jeden z obrońców Podlasia, do drugiego tego dnia rzutu karnego podszedł ponownie Michał Grunt i pewnym strzałem w prawy róg bramki uratował trzy punkty dla ostrowieckiego zespołu. Goście próbowali jeszcze gonić, w doliczonym czasie gry w środkowej strefie wykonywali rzut wolny, bramkarz KSZO Damian Pietrasik nie dał się zaskoczyć i w sporym zamieszaniu pewnie chwycił piłkę. W doliczonych sześciu minutach wynik nie uległ już zmianie, dzięki błędom przeciwników ostrowczanie wygrywają szczęśliwie 3:2 i dopisują na swoje konto kolejne trzy punkty.

 - Piłkarze KSZO okazali w drugiej połowie determinację, obnażyli nasze błędy, jesteśmy niezadowoleni aczkolwiek zapracowaliśmy na tę przegraną sami - powiedział po meczu trener Podlasia Przemysław Sałański - prowadzić 2:0 do przerwy i przegrać mecz, tracąc dwie bramki po karnych i jedną gdy bramkarz robi rzut wolny pośredni, my z nieba do piekła a gospodarze z piekła do nieba. Tracimy trzy punkty, jestem zszokowany naszymi poczynaniami w drugiej połowie spotkania. Nie jestem pewien co do słuszności pierwszego karnego, ale nie widziałem tego dokładnie, muszę obejrzeć to sobie na spokojnie. Czerwona kartka w pełni zasłużona, mój zawodnik spóźnił się z interwencją.

 - Po brzydkim meczu w Daleszycach ciężko nam było się pozbierać. W drugiej połowie odwróciliśmy losy tego meczu - mówił trener pomarańczowo- czarnych Marcin Wróbel - w przerwie powiedziałem chłopakom że każdy wynik można odwrócić, to tak naprawdę zależy tylko od nas, co jest w naszych głowach. Borykamy się z kontuzjami, mamy sporo trudności, nie zawsze będziemy wygrywać po 3-4, czasami trafi się taki brzydki mecz. Spodziewaliśmy się że w trudnych momentach wesprą nas nasi kibice, ale niestety w tym meczu nam nie pomogli, mogę tylko powiedzieć że sami odwróciliśmy ten mecz i chwała chłopakom, dziękuję im za ambicję, determinację i wiarę w to że z tak niekorzystnego wyniku 0:2 wyszli na 3:2. Trzy punkty naprawdę wyszarpane, wiedzieliśmy że przeciwnik jest pod ścianą po kilku z rzędu porażkach. Źle weszliśmy w ten mecz zagraliśmy słabe spotkanie, ale takie mecze też się zdarzają. Mecz zaczęliśmy czterema młodzieżowcami. Daniel Dybiec miał zabieg artroskopii, Radek Kardas od poniedziałku ma już zacząć treningi, Mateusz Madej w pucharowym starciu wybił bark, ale obrzęk został, jutro Mateusz ma zacząć lekko trenować. Fabian Burzyński doszedł już do zdrowia dziś wszedł, piłkarsko dobrze wyglądał dał taki spokój drużynie.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Podlasie Biała Podlaska 3:2 (0:2)

0:1 Mychajło Kaznocha 2 min.

0:2 Mariusz Chmielewski 28 min.

1:2 Michał Grunt 57 min. z karnego

2:2 Jakub Kapsa 77 min.

3:2 Michał Grunt 80 min. z karnego

KSZO 1929: Pietrasik – P. Cheba, Miłek, Mężyk, D. Cheba – Łokieć (46 min. Bełczowski), Puton, Sarwicki (46 min. Chrzanowski), Kapsa (84 min. Rogoziński) – Smuczyński (74 min. Burzyński), Grunt (90 min. Ziółkowski).

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Żółte kartki: Sarwicki, Puton, Smuczyński, Rogoziński, Chrzanowski – Komar, Mitura, Nieścieruk, Andrzejuk, Renkowski, Konaszewski.

Czerwona kartka: Bartłomiej Tkaczuk (72 minuta)

Sędziował: Jakub Pieron (Kielce)

W tabeli po 23 kolejkach liderem jest Podhale Nowy Targ (52 punkty), druga jest Stal Rzeszów (49 punktów). KSZO (34 punkty) jest na siódmym miejscu. Kolejny mecz pomarańczowo-czarni zagrają w najbliższą niedzielę w Puławach. Rywalem będzie tamtejsza Wisła która aktualnie zajmuje 5 miejsce mając 5 punktów więcej od KSZO; Początek o godzinie 16.

PK

Anonim
lub
PCEtLS8qDQogICoNCiAgKiBSZXZpdmUgQWRzZXJ2ZXIgQXN5bmNocm9ub3VzIEpTIFRhZw0KICAqIC0gR2VuZXJhdGVkIHdpdGggUmV2aXZlIEFkc2VydmVyIHY0LjAuMg0KICAqDQogICovLS0+DQoNCjxpbnMgZGF0YS1yZXZpdmUtem9uZWlkPSIzIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

#WieszPierwszy

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM2IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM2IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjM3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+

Polecamy