Radio Rekord Świętokrzyskie mobilne Radio Rekord Świętokrzyskie
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==

Pierwszy wywiad Simona Gustafsona po transferze do Korony: „Wiem, że przede mną ekscytujący czas”

Pierwszy wywiad Simona Gustafsona po transferze do Korony: „Wiem, że przede mną ekscytujący czas”

Korona Kielce konsekwentnie wzmacnia skład przed decydującą częścią sezonu. Nowym piłkarzem „żółto-czerwonych” został Simon Gustafson, który do klubu trafił jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z BK Häcken. To drugi zimowy transfer Korony, ponieważ wcześniej do kieleckiej drużyny dołączył napastnik, Mariusz Stępiński.

Dla Gustafsona, transfer do Korony, był przemyślany. Jak sam przyznaje, kluczową rolę odegrały rozmowy z ludźmi tworzącymi klub.

– Wybór nowego klubu to specjalny proces. Ważne były rozmowy z osobami, które tworzą to miejsce. Oni zrobili na mnie duże wrażenie. Wiem, że przede mną ekscytujący czas – podkreśla Gustafson.

Szwed nie ukrywa, że po ponad trzech latach spędzonych w jednym klubie poczuł potrzebę zmiany.

– Na zmianę klubu zdecydowałem się z kilku powodów. Mój kontrakt wygasł. Minęło trzy i pół roku, a to długi okres. Nadszedł czas na coś nowego, na inne wyzwania – tłumaczy.

Zainteresowanie jego osobą było spore, a na stole pojawiły się także bardzo korzystne oferty finansowe, w tym z Azji. Ostatecznie negocjacje z Koroną trwały ponad dwa tygodnie i zakończyły się porozumieniem. Sam zawodnik przyznaje, że przedtem nie śledził na bieżąco polskiej ligi.

– Nie jestem piłkarskim nerdem, więc nie mam dużej wiedzy na temat drużyn z innych krajów. Oczywiście, znam te ligi, w których grałem. Dla mnie to coś zupełnie nowego.

Przed podjęciem decyzji Gustafson dokładnie przyjrzał się nowemu otoczeniu, zwracając jednocześnie uwagę na to, że Ekstraklasa w ostatnich latach mocno się rozwinęła.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

– Zrobiłem research. W dzisiejszych czasach wystarczy kilka kliknięć, aby zebrać potrzebne i konkretne informacje. Zobaczyłem na klipach, jak funkcjonuje drużyna, jak wygląda stadion, miasto. Otrzymałem w miarę dobry obraz, co ułatwiło podjęcie decyzji. Wiem też, że wasza liga szybko się rozwija. Z roku na rok staje się coraz lepsza, a wasze drużyny nieźle wyglądają w europejskich pucharach. Rywalizacja w lidze jest wyrównana. Każdy może wygrać z każdym, a to zawsze jest ekscytujące – dodaje, podkreślając także atmosferę na stadionach i duże zainteresowanie kibiców.

Gustafson to środkowy pomocnik, którego rola na boisku zmieniała się wraz z upływem lat. W czasach gry w Holandii występował jako ofensywny pomocnik, a nawet jako fałszywa „dziewiątka”. Z czasem stał się zawodnikiem typu „box to box”, łączącym grę w ataku z grą defensywną.

– Zawsze byłem zawodnikiem, który lubi mieć piłkę przy nodze. Gdy byłem młodszy, grałem w ten sposób. Dużo atakowałem. Z biegiem lat grałem nieco inaczej. Uwielbiam grę kombinacyjną, drużynową. Teraz mocniej skupiam się na grze obronnej i pracy nad siłą fizyczną – dodaje.

W kontekście sprowadzenia 31-latka nie bez znaczenia była także kwestia doświadczenia. Przyjście Gustafsona do Korony ma zapewnić drużynie zawodnika, który bez problemu stanie się liderem, zarówno w szatni, jak i na boisku.

– Z upływem lat należy też rozwijać zdolności przywódcze i to, jak wpływasz na innych w zespole. Piłka nożna to piękna gra, dzięki której możesz wyrazić siebie – podkreśla pomocnik.

Bogate CV i rynkowa wartość sięgająca dwóch milionów euro (według portalu Transfermarkt, zajmującego się m.in. badaniem wartości rynkowej piłkarzy) sprawiają, że oczekiwania wobec nowego zawodnika są spore. Gustafson nie ucieka jednak od presji.

– Presja jest normalna, powinna być. Tą największą wywieram sam na sobie. Zawsze taki byłem, dla siebie jestem najlepszym przyjacielem, ale też najgorszym wrogiem. Stawiam sobie wysoko poprzeczkę. Mam nadzieję, że to będzie dobry czas dla mnie i Korony – dodaje.

Szwed nie chce składać również żadnych deklaracji odnośnie swoich występów, przyznaje, że na początku chce skupić na się na codziennej pracy, co ma przekładać się na jego grę.

– Nie chcę deklarować konkretnych liczb. Każdego dnia chcę być najlepszą wersją samego siebie. Mam nadzieję, że inni też mają takie nastawienie i dają z siebie wszystko. Chcę z tego czerpać też przyjemność i wygrywać – podsumowuje Simon Gustafson.

Całą rozmowę z nowym pomocnikiem kieleckiej drużyny można obejrzeć na klubowym kanale YouTube. Z kolei oficjalny debiut 31-latka w barwach Korony może nastąpić już 1 lutego, gdy „żółto-czerwoni” zmierzą się na wyjeździe z Legią Warszawa. Początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 17:30.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".

Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Polecamy