Problemy zgłaszane są zarówno w Kielcach, jak i w mniejszych miejscowościach regionu – m.in. w Ostrowcu Świętokrzyskim, Skarżysku-Kamiennej, Starachowicach czy Sandomierzu. Najtrudniejsza sytuacja panuje na osiedlowych ulicach, parkingach oraz nieodśnieżonych chodnikach, gdzie cienka warstwa lodu jest niemal niewidoczna.
Niebezpiecznie na drogach lokalnych
Jak informują służby drogowe, główne trasy są na bieżąco odśnieżane i posypywane, jednak na drogach lokalnych warunki bywają znacznie gorsze. Zamarzająca wilgoć sprawia, że nawierzchnia staje się bardzo śliska, szczególnie na mostach, wiaduktach i w zacienionych miejscach.
Policja apeluje do kierowców o zdjęcie nogi z gazu, zachowanie większych odstępów między pojazdami oraz unikanie gwałtownych manewrów. Nawet niewielka prędkość może okazać się zbyt duża przy nagłym hamowaniu na oblodzonej jezdni.
– Warunki są zdradliwe. Tam, gdzie droga wygląda na mokrą, w rzeczywistości może znajdować się warstwa lodu – przypominają funkcjonariusze.
Piesi też zagrożeni
Śliskie chodniki to poważne zagrożenie także dla pieszych. Do szpitali w regionie trafiają osoby z urazami po upadkach – najczęściej są to złamania kończyn, skręcenia oraz urazy głowy. Szczególnie narażone są osoby starsze.
Zarządcy nieruchomości oraz właściciele posesji przypominani są o obowiązku odśnieżania i posypywania chodników przylegających do ich posesji. Brak reakcji może skutkować nie tylko zagrożeniem zdrowia, ale również mandatem.
Apel służb
Służby apelują do mieszkańców o rozwagę i dostosowanie zachowania do warunków pogodowych. Kierowcom zaleca się zmianę stylu jazdy, a pieszym – noszenie obuwia z antypoślizgową podeszwą oraz poruszanie się ostrożnie, zwłaszcza w godzinach porannych i wieczornych.
Według prognoz pogody, w najbliższych dniach w Świętokrzyskiem nadal mogą występować ujemne temperatury w nocy, co sprzyja ponownemu oblodzeniu dróg i chodników. Oznacza to, że trudne warunki mogą utrzymać się jeszcze przez jakiś czas.
Mieszkańcy proszeni są o zachowanie czujności i reagowanie na potencjalnie niebezpieczne miejsca, zgłaszając je odpowiednim służbom. Bezpieczeństwo na drogach i chodnikach w dużej mierze zależy od wspólnej odpowiedzialności.