Trzeci tydzień przygotowań kieleckiej drużyny do rundy rewanżowej sezonu trwa w najlepsze. Pierwszy oficjalny sprawdzian formy nadejdzie szybciej, niż początkowo planowano, ponieważ już w środę, 4 lutego, Industria zmierzy się na wyjeździe z Corotop Gwardią Opole w ćwierćfinale Pucharu Polski. Co ciekawe, oba zespoły rywalizowały ze sobą na tym etapie rozgrywek również przed rokiem.
Obecnie w Kielcach trenuje 14 zawodników. Zespół Industrii przygotowania do wznowienia rozgrywek rozpoczął 12 stycznia, a na pierwszych zajęciach po przerwie stawiło się zaledwie sześciu graczy. Wynikało to rzecz jasna z udziału wielu zawodników w zgrupowaniu kadr narodowych. Z kolei od początku tego tygodnia z zespołem pracują już m.in. reprezentanci Polski oraz Słowenii, w tym Klemen Ferlin i Aleks Vlah.
To właśnie sytuacja zdrowotna słoweńskiego duetu budziła największe zainteresowanie kibiców. Klemen Ferlin zmagał się z przeciążeniem stawu biodrowego, którego doznał podczas zgrupowania kadry. Jak podkreśla fizjoterapeuta i koordynator sztabu medycznego Industrii Kielce, Tomasz Mgłosie, przeprowadzone badania nie wykazały nawrotu urazu.
– Przeszedł szczegółowe badania, które nie wykazały powrotu tego urazu i teraz trenuje z zespołem. Na razie nie w pełnych obciążeniach, ale nie zgłasza żadnych dolegliwości, co jest dobrą wiadomością – powiedział Mgłosiek w wywiadzie opublikowanym na oficjalnej stronie klubu.
Nieco inaczej wygląda sytuacja Aleksa Vlaha. Rozgrywający doznał urazu mięśnia dwugłowego uda jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw Europy, podczas jednego z meczów towarzyskich. Kontuzja nie była poważna, jednak wymagała przerwy w treningach i wdrożenia rehabilitacji. Obecnie Słoweniec jest w trzecim tygodniu zaplanowanego czterotygodniowego procesu powrotu do zdrowia. W najbliższym czasie przejdzie badania kontrolne, które pozwolą ocenić, kiedy będzie mógł stopniowo wracać do pracy z zespołem.
W trakcie jednego z ostatnich treningów drobnego urazu barku nabawił się również Marcel Latosiński, jednak według sztabu medycznego nie jest to kontuzja, która powinna wykluczyć go z dalszych zajęć.
Cały okres przygotowawczy Industria Kielce realizuje według jasno określonego planu. Treningi siłowe i motoryczne prowadzi trener Mariusz Skuty, natomiast za zajęcia na parkiecie odpowiada już Tałant Dujszebajew.
– Zaplanowaliśmy, że obecny tydzień będzie najcięższy pod względem obciążeń. Na razie zawodnicy reagują dobrze na obciążenia, co mnie cieszy, bo okres przygotowawczy zawsze jest trudny i monotonny – podkreślił trener.
Industria Kielce drugą część sezonu rozpocznie 4 lutego, od wspomnianego starcia w Pucharze Polski. Zaledwie trzy dni później zespół Tałanta Dujszebajewa rozegra pierwsze ligowe spotkanie wyjazdowe w Piotrkowie Trybunalskim.