We wtorek, 3 lutego, w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim w Kielcach odbyło się posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, któremu przewodniczył Wojewoda Świętokrzyski Józef Bryk. Spotkanie poświęcone było ocenie sytuacji związanej z niskimi temperaturami oraz ryzykiem wystąpienia gołoledzi w regionie.
Jak poinformował Wojewoda, analiza danych przekazanych przez starostów, Policję oraz inne służby wykazała, że w ostatnich dniach sytuacja w województwie była stabilna. – Najważniejsze jest to, że nie odnotowaliśmy żadnych zgonów związanych z niskimi temperaturami – podkreślił Józef Bryk. Funkcjonowanie izb przyjęć, komunikacji drogowej i kolejowej oraz dostawy energii elektrycznej przebiegały bez zakłóceń.
Podczas briefingu Wojewoda zwrócił jednak uwagę na najnowsze prognozy pogody. – Według zapowiedzi synoptyków od godziny 3.00 w nocy do około 11.00 przed południem mogą wystąpić opady marznącej mżawki, co spowoduje oblodzenie chodników i jezdni. Apelujemy do służb o szczególną czujność, ale także do mieszkańców o zachowanie ostrożności. Warunki mogą być bardzo trudne – ostrzegał Józef Bryk.
Szczególną uwagę poświęcono osobom w kryzysie bezdomności. Noclegownie i schroniska działały bez przerwy, a według danych przedstawionych podczas posiedzenia w regionie dostępnych było jeszcze ponad tysiąc wolnych miejsc. W sytuacjach wymagających interwencji organizowane były również dodatkowe miejsca noclegowe. Kontrole objęły także schroniska dla zwierząt – wszystkie funkcjonowały prawidłowo, a ewentualne zalecenia zostały szybko usunięte.
Podczas briefingu prasowego głos zabrali także przedstawiciele służb mundurowych. Inspektor Zbigniew Nowak, Świętokrzyski Komendant Policji, poinformował, że od 1 listopada funkcjonariusze prowadzą intensywne działania związane z niskimi temperaturami. Codziennie kontrolowanych jest od 200 do 300 miejsc, w których mogą przebywać osoby potrzebujące pomocy. Łącznie skontrolowano ponad 9 tysięcy takich lokalizacji, a Policja podjęła ponad 750 interwencji. Ponad 300 osób zostało przewiezionych do punktów pomocy doraźnej.
Komendant Policji zaapelował również do mieszkańców o czujność wobec osób bliskich. – Prosimy, aby zwracać szczególną uwagę na osoby samotne, zwłaszcza seniorów, z którymi nie mamy codziennego kontaktu. W okresie niskich temperatur zaginięcia są szczególnie niebezpieczne i stanowią realne zagrożenie życia – zaznaczył insp. Zbigniew Nowak, podkreślając, że każda taka sytuacja jest natychmiastowo zgłaszana i obsługiwana przy współpracy Policji, Państwowej Straży Pożarnej oraz innych jednostek.
Z kolei bryg. Michał Jankowski, zastępca Świętokrzyskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, zwrócił uwagę na wzrost liczby pożarów sadzy w przewodach dymowych. W ostatnich dniach doszło do 35 takich zdarzeń, na szczęście bez ofiar. Straż pożarna apelowała o regularne kontrole i czyszczenie kominów oraz wyposażenie domów w czujniki dymu i tlenku węgla. Strażacy interweniowali także m.in. przy pękniętych instalacjach wodnych oraz w przypadkach przymarznięcia zwierząt do tafli lodu.
Informacje dotyczące funkcjonowania szkół przekazał Świętokrzyski Kurator Oświaty Piotr Łojek. W związku z niską temperaturą w budynkach zawieszono zajęcia w pięciu placówkach – jednej w Łopusznie oraz czterech w gminie Kunów, co objęło około 600 uczniów. – Przepisy pozwalają na zawieszenie zajęć do dwóch dni bez konieczności ich odrabiania lub wprowadzania nauki zdalnej. Dopiero od trzeciego dnia należałoby wdrożyć nauczanie zdalne lub odpracować zajęcia – wyjaśnił kurator. Jak dodał, decyzje dyrektorów były związane z temperaturą poniżej 18 stopni w salach lekcyjnych, co stanowiło dyskomfort dla uczniów.
Służby zapewniają, że sytuacja pogodowa jest na bieżąco monitorowana, a wszystkie jednostki pozostają w gotowości do reagowania.