Radio Rekord Świętokrzyskie mobilne Radio Rekord Świętokrzyskie
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==

Korona Kielce przed meczem ze Zniczem Pruszków: „Traktujemy rywala bardzo poważnie”

Korona Kielce przed meczem ze Zniczem Pruszków: „Traktujemy rywala bardzo poważnie”

Trener Jacek Zieliński przekazał aktualne informacje dotyczące sytuacji zdrowotnej w zespole.
– „Wiktor Długosz jest w fazie rehabilitacji, to już wiadomo od dłuższego czasu. Antonin po badaniach ma niewielkie uszkodzenie stawu skokowego, co wyklucza go z wtorkowego meczu. Zrobimy wszystko, by był gotowy na piątek, ale nie ma żadnych gwarancji” – powiedział szkoleniowiec.

Nie zagra również Hubert Zwoźny, który zmaga się z mikrourazem mięśnia brzuchatego łydki.
– „Na razie Hubert jest wyłączony z gry, ale czwartkowe USG pokaże więcej. Będziemy próbowali go postawić na nogi” – dodał trener.

Z powodów osobistych w Pruszkowie nie wystąpi także Miłosz Trzeboński, który otrzymał wolne w związku z pogrzebem w rodzinie. Do składu wracają natomiast Marcin Cebula i Kacper Minuczyc, którzy wrócili do pełni zdrowia po infekcjach.
– „Ta dwójka dołączy do drużyny na mecz ze Zniczem” – potwierdził Zieliński.

Choć Znicz Pruszków zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Fortuna 1. Ligi, szkoleniowiec Korony nie zamierza lekceważyć rywala.
– „W Pucharze Polski już nie takie rzeczy się zdarzały. Jedziemy traktując przeciwnika bardzo poważnie, bez żadnego grania na 80% czy 90%. Jesteśmy skoncentrowani na 100%, bo chcemy dalej grać w pucharze” – zaznaczył Zieliński.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Trener potwierdził również, że w zespole można spodziewać się kilku rotacji, ale skład będzie mocny.
– „Oczywiście, że zmiany będą, bo są niezbędne, ale wystawimy najmocniejszy skład, na jaki nas w tej chwili stać” – dodał.

W barwach Znicza może wystąpić Daniel Bąk, wypożyczony z Korony do klubu z Pruszkowa.
– „Cieszymy się, że Daniel gra regularnie i strzela bramki. Nie wprowadzaliśmy żadnych zapisów, które uniemożliwiałyby mu występ przeciwko nam. Uważam, że takie przepisy nie mają sensu. Z szacunku dla niego nie chcieliśmy niczego takiego dodawać” – wyjaśnił trener.

Podobne nastawienie do pucharowej rywalizacji zaprezentował obrońca Korony, Slobodan Rubezić.
– „Najważniejsze jest zwycięstwo drużyny, a nie pokazanie czegoś wyjątkowego. W Pucharze można bardzo szybko dojść do finału, ale też szybko odpaść, dlatego trzeba podchodzić do każdego meczu z pełnym szacunkiem” – powiedział zawodnik.

Rubezić przestrzegł przed lekceważeniem przeciwnika.
– „Widzieliśmy już w Polsce sytuacje, gdy drużyna z trzeciej ligi eliminowała zespół z Ekstraklasy. Dlatego w takich meczach zawsze trzeba dać z siebie 100%” – podkreślił.

Zawodnik odniósł się również do formy Znicza Pruszków.
– „Pozycja w tabeli w październiku czy listopadzie nie znaczy wiele. Słyszałem, że Znicz ma dobrych zawodników i zawsze trzeba ich szanować. W takich spotkaniach rywale chcą się pokazać, a my mamy większą presję, więc musimy być skoncentrowani od pierwszej minuty” – dodał obrońca.

Na zakończenie zarówno trener, jak i zawodnik podkreślili, że Korona Kielce jest w pełni zmotywowana, by awansować do kolejnej rundy.
– „Jedziemy do Pruszkowa po zwycięstwo i traktujemy ten mecz bardzo poważnie” – podsumował Jacek Zieliński.
– „Wierzę, że wszystko będzie dobrze” – dodał Rubezić.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".

Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Polecamy