Tegoroczna edycja EHF Ligi Mistrzów w wykonaniu Industrii Kielce jest jedną z najsłabszych w ostatnich latach. Remis z HBC Nantes w ubiegłym tygodniu miał dać nadzieję kibicom, jednak ostateczny wynik okazał się najgorszym możliwym scenariuszem.
– Nie możemy oglądać się na wyniki innych spotkań, najważniejsze jest to, co my pokażemy na boisku. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Industria Kielce nie zagra w kolejnej fazie Ligi Mistrzów. Cała drużyna, sztab i kibice doskonale zdają sobie sprawę ze stawki tego meczu. Gramy o ligowe życie. Z prywatnych rozmów wiem, że RK Zagrzeb także podejdzie do tego meczu na pełnej intensywności, mimo że nie ma już szans na awans – powiedział Krzysztof Lijewski, drugi trener kielczan.
Zespół uda się do Chorwacji bez kluczowych zawodników – Igora Karacicia czy Klemena Ferlina, którzy z powodu kontuzji muszą pauzować. W ostatnich spotkaniach Industria odnotowała porażkę z Barceloną, remis z Nantes oraz zwycięstwo nad Wisłą Płock, które podbudowało mentalnie drużynę.
– W Barcelonie zagraliśmy naprawdę dobre zawody. Oczywiście nie zdobyliśmy punktów, ale pokazaliśmy, że możemy walczyć z najlepszymi jak równy z równym. Potwierdziliśmy to również solidną defensywą przeciwko Nantes, co dodało nam pewności siebie. Natomiast zwycięstwo w prestiżowym starciu z Wisłą Płock pokazało, że potrafimy wytrzymać presję – dodał szkoleniowiec.
Bałkany to zawsze trudny teren, co udowadnia nawet piłkarskie Dinamo Zagrzeb, które do końca walczyło o awans do fazy pucharowej w Lidze Mistrzów. RK Zagrzeb, mimo że nie ma już szans na dalszą grę, na pewno nie odpuści tego meczu.
– Bałkańskie drużyny walczą do samego końca, zwłaszcza u siebie są niezwykle niewygodnym rywalem. W tym sezonie już nie raz udowodnili, że potrafią urwać punkty silniejszym przeciwnikom. Mają mocnych rozgrywających, solidnego bramkarza i szybkie skrzydła. Z nowym trenerem grają jeszcze intensywniej, a ich przygotowanie fizyczne pozwala im utrzymać wysokie tempo przez cały mecz. Czeka nas prawdziwa walka od pierwszej do ostatniej minuty – podsumował trener Industria Kielce.
Początek meczu: 5 marca, godz. 18:45.