Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
piątek, 22 maja 2026 15:41
Reklama

„Bez napastnika, bez gola, ale z charakterem” – Korona Zielińskiego remisuje w Gliwicach

Wieczór w Gliwicach nie zapisał się złotymi zgłoskami w historii Ekstraklasy. Zero do zera, zimny wiatr, rozczarowani kibice i… trener Jacek Zieliński, który mimo wszystko potrafił znaleźć w tym wszystkim sens.
„Bez napastnika, bez gola, ale z charakterem” – Korona Zielińskiego remisuje w Gliwicach

Źródło: Fot. Krzysztof Klimek

– „Spotkanie wielkich lotów nie było” – przyznał bez owijania w bawełnę szkoleniowiec Korony Kielce. I miał rację. Goli nie było, emocji jak na lekarstwo, ale ambicji – aż nadto. Korona, mimo braków kadrowych, gryzła trawę i momentami wyglądała tak, jakby chciała odgryźć kawałek murawy razem z rywalem.

Zieliński nie ukrywał frustracji: „Powinniśmy wygrać. Zasłużyliśmy. Ale w piłce nie ma takich słów jak ‘powinniśmy’ – trzeba to pokazać na boisku.”
I nie pokazali. Choć, trzeba przyznać, byli blisko. Poprzeczka po strzale Dawidowicia aż zadźwięczała, a Piast praktycznie nie istniał pod bramką Korony.

Ale to był mecz, w którym Kielczanie grali bez klasycznego napastnika. Bez Błanika, Długosza, Nikolowa, Antonina. Bez ludzi, którzy strzelają. W zamian była walka, pressing, chaos i nerwy. – „Brakło chłodnej głowy. Za dużo emocji, za mało spokoju” – przyznał trener. W sumie można było odnieść wrażenie, że jego drużyna chciała tak bardzo, że aż zapomniała… jak się gra spokojnie.

Kiedy jeden z dziennikarzy zapytał, dlaczego Mateusz Głowiński – jedyny nominalny napastnik – pojawił się dopiero w końcówce, Zieliński rozłożył ręce:
– „Bo dwa miesiące nie trenował z drużyną. Jakbym wiedział, że się przewrócę, to bym nie wychodził na ulicę.”
Zdanie, które spokojnie mogłoby trafić na memy z serii „filozofia futbolu”.

Mimo braku zwycięstwa, w wypowiedziach trenera pobrzmiewało coś, czego w tabeli nie widać – przekonanie, że ta drużyna ma charakter. Bo choć bez gola, to znowu na zero z tyłu. Już szósty raz w sezonie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
Reklama
Reklama