W trakcie poniedziałkowej inauguracji ogłoszono start siódmej edycji Świętokrzyskiego Funduszu Lokalnego – jednego z największych programów grantowych dla organizacji pozarządowych w województwie świętokrzyskim. Wydarzenie było okazją do przedstawienia zasad tegorocznego naboru oraz rozmowy o roli lokalnych inicjatyw w rozwoju społeczności.
Jak podkreślił prowadzący spotkanie, fundusz to największy w regionie program mikrodotacji skierowany do trzeciego sektora. W inauguracji uczestniczył m.in. dyrektor Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, Michał Braun.
Braun zaznaczył, że jednym z głównych celów instytutu jest zwiększanie dostępności środków dla mniejszych organizacji i miejscowości.
– Przez lata większość grantów trafiała do dużych ośrodków, takich jak Warszawa czy Kraków. Nasze działania są ukierunkowane na to, żeby pieniądze trafiały także do mniejszych miejscowości, ale także do mniej doświadczonych organizacji, które może nie potrafią jeszcze pisać idealnie skrojonych wniosków, ale wyzwania, na które odpowiadają, są równie ważne – mówił.
Kluczowym mechanizmem programu jest tzw. regranting, czyli przekazywanie dystrybucji środków regionalnym operatorom. W województwie świętokrzyskim rolę tę pełni Fundacja im. Stefana Artwińskiego, która przyznaje mikrodotacje lokalnym organizacjom oraz grupom nieformalnym. Oznacza to, że o wsparcie mogą ubiegać się nawet nieformalne grupy mieszkańców, bez konieczności rejestracji działalności.
Nabór wniosków trwa od 13 kwietnia do 11 maja. Jak podkreślano podczas spotkania, fundusz ma przeciwdziałać bierności społecznej i zachęcać mieszkańców do działania. – Nic się nie dzieje tylko wtedy, kiedy nic nie robimy – zaznaczył Braun, zachęcając do składania wniosków.
Pełnomocnik wojewody świętokrzyskiego ds. organizacji pozarządowych, Barbara Zamożniewicz, zwróciła uwagę na znaczenie oddolnych inicjatyw dla budowania społeczeństwa obywatelskiego.
– Małe inicjatywy budują nam społeczeństwo obywatelskie, budują więzi, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Jeśli znamy sąsiadów dobrze, to czujemy się bezpieczniej w tych trudnych czasach. Do tej pory Fundacja Artwińskiego wsparła niemal 600 małych inicjatyw, a w tym roku mamy rozdanie na kolejne 90 – podkreśliła.
Prezes Fundacji im. Stefana Artwińskiego, Kamil Kołbuc, przedstawił szczegóły programu. W sześciu dotychczasowych edycjach dofinansowano 575 projektów na łączną kwotę ponad 2,7 mln zł. W tegorocznej puli znalazło się 480 tys. zł, a pojedyncze dotacje wynoszą od 2 do 6 tys. zł.
O wsparcie mogą ubiegać się młode organizacje, których roczny przychód nie przekracza 50 tys. zł, oraz grupy nieformalne liczące co najmniej trzy pełnoletnie osoby. Dofinansowanie można przeznaczyć m.in. na festyny, wydarzenia sportowe, działania ekologiczne, kina plenerowe czy warsztaty – pod warunkiem, że mieszczą się w sferze pożytku publicznego.
Wnioski można składać wyłącznie online, za pośrednictwem generatora dostępnego na stronie programu, co ma ułatwić udział organizacjom z mniejszych miejscowości.
Podczas inauguracji zapowiedziano również kolejne działania wspierające sektor pozarządowy. Jeszcze przed wakacjami planowane jest uruchomienie konkursu Fundusz Młodzieżowy oraz nowej edycji programu Moc Małych Społeczności. Jak podkreślił Michał Braun, istotnym kierunkiem będzie także rozwój inicjatyw związanych z bezpieczeństwem i odpornością społeczną, w tym szkolenia dla organizacji mogących wspierać system ochrony ludności.



















Napisz komentarz
Komentarze