Radio Rekord Świętokrzyskie mobilne Radio Rekord Świętokrzyskie
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==

Zieliński po meczu z Legią: Mamy trzy punkty, ale to dopiero początek rundy, więc podchodzimy do tego spokojnie

Zieliński po meczu z Legią: Mamy trzy punkty, ale to dopiero początek rundy, więc podchodzimy do tego spokojnie

– Przede wszystkim jesteśmy bardzo zadowoleni. Trzy punkty zdobyte w Warszawie, niezależnie od tego, w jakiej sytuacji znajduje się Legia, zawsze cieszą podwójnie. Tym bardziej że przyjechaliśmy tutaj nie po to, by tylko bronić wyniku i liczyć na remis, ale chcieliśmy zagrać o pełną pulę. Myślę, że to było widać. Graliśmy do końca, mimo pewnych niekorzystnych okoliczności, jak ta wyrównująca bramka po głupim rzucie karnym, który sami sprokurowaliśmy. Mimo to nie zrezygnowaliśmy i walczyliśmy do końca. Wytrzymaliśmy napór Legii, a zakończyliśmy mecz fantastyczną bramką Mariusza. Cieszymy się bardzo. Mamy trzy punkty, ale to dopiero początek rundy, więc podchodzimy do tego spokojnie, z chłodną głową. Dziś niczego jeszcze nie wygraliśmy. Prawdziwa batalia dopiero się zaczyna - powiedział trener Jacek Zieliński.

Czy Mariusz Stępiński to był brakujący element w pańskim zespole, jeśli chodzi o jesień, bo dzisiaj miał dwie sytuacje i dwie zamienione na bramki. Do tego sprawiał dużo problemów obronie Legii.

– Na pewno liczyłem na Mariusza, zwłaszcza na jego powrót. Natomiast, czy to był brakujący element w kontekście jesieni? Mam nadzieję, że będzie to brakujący element wiosną, bo skupiamy się na tu i teraz. O tym, co było w jesieni, już nie będziemy rozmawiać. Ale jak już wspomniałem, to klasowy zawodnik, napastnik z prawdziwego zdarzenia, co pokazał dzisiaj. Dwie świetnie wykonane bramki, a trzecia – po minimalnym spalonym. Nie ma co ukrywać, ocenia się występ napastnika po strzelonych golach. Nic tylko gratulować.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Panie trenerze, czy kiedykolwiek grał pan w tak ekstremalnych warunkach, w takich zimnych temperaturach, w trakcie swojej bogatej kariery?

– Z pewnością dzisiejsza temperatura była ekstremalna, ale brałem już udział w podobnym meczu. Parę dni temu mówiłem o tym w wywiadzie. Gdy prowadziłem Termalikę, graliśmy wtedy w Gdańsku w podobnych warunkach. Niemniej jednak dzisiaj warunki były naprawdę ciężkie, choć muszę przyznać, że w drugiej połowie zupełnie nie czułem chłodu – emocje wzięły górę.

Pytam, ponieważ to miało wpływ na pański plan na to spotkanie. Czy przyjechaliście z założeniem, że będzie cieplej, powiedzmy, około plus 10 stopni, czy musieliście dostosować się do tej sytuacji?

– To był pierwszy raz, kiedy nasi zawodnicy rezerwowi spędzili pierwszą połowę w szatni, rozgrzewając się w oczekiwaniu na swoją kolej. Logistycznie musieliśmy podejść do tego w inny sposób, odpowiednio zaplanować każdą akcję. Dodatkowo, warunki boiskowe były specyficzne, choć boisko było dobre, mimo że trawa była położona dosłownie na ostatnią chwilę. Piłka czasami płatała figle, ale mimo wszystko, końcowy wynik to trzy punkty. Cieszymy się z tego, bo wszyscy są zdrowi na chwilę obecną. Nie wiem, jak będzie wyglądać sytuacja w następnych dniach, ale na teraz jesteśmy zadowoleni.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".

Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Polecamy