Doszło nawet do sytuacji, że mogło zabraknąć jednostek do gaszenia dużego pożaru, bo wszystkie zajmowały się gaszeniem traw i nieużytków.
- Tylko w ten weekend odnotowaliśmy rekordową od lat ilość zgłoszeń pożarów. Było to 30 zdarzeń, w większości niestety były to pożary traw i nieużytków. W pewnym momencie doszło do tego, że w tym samym czasie kiedy wszystkie jednostki zajęte były gaszeniem pożarów traw dostaliśmy meldunek o pożarze domu. Na szczęście okazało się, że pali się tylko sadza w kominie i nie trzeba było wysyłać kolejnych jednostek, mówi Sebastian Klaus oficer prasowy ostrowieckiej jednostki straży pożarnej. Niestety, jak ciągle podkreślają strażacy pożary traw i nieużytków są celowo powodowane przez podpalaczy. Zagrożenia i szkody jakie powoduje takie bezmyślne działanie są ogromne.
- To również podpalacze ponoszą koszty związane z takimi bezmyślnymi i bezsensowymi działaniami, bo to z ich podatków utrzymywana jest nasza służba,
A zwłaszcza ostatnie akcje, prowadzone podczas silnego wiatru są wyjątkowo groźne także dla samych strażaków, bo wtedy sami muszą ewakuować się przed ogniem.
- Ogień w takich sytuacja może przemieszczać się z prędkością nawet 20 km na godzinę, a my w pełnym rynsztunku z ciężkimi butlami, nie jesteśmy w stanie tak prędko uciekać, dodał Sebastian Klaus.
A pożary traw szaleją ...
Taki zmasowanej ilości zgłoszeń o pożarach strażacy z powiatu ostrowieckiego nie mieli od lat.
- 28.03.2022 10:36
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze