Tłumaczył, że kilkanaście lat temu zginął jego wujek, który zażywał narkotyki. Około dwóch lat temu on sam, prowadząc prace budowlane, wykopał z ziemi wiadro wypełnione po brzegi różnego rodzaju narkotykami. Substancje prawdopodobnie należały do zmarłego wujka. Część narkotyków zatrzymany zaczął zażywać osobiście, a resztę zbywał nieznajomym ludziom, czyniąc sobie z tego źródło utrzymania. Najbliższe trzy miesiące diler spędzi za kratkami. Finalnie grozi mu od dwóch do nawet dwunastu lat więzienia.
Reklama
Znalazł narkotyki w wiaderku. Mówił że to po zmarłym wuju
35-latek z powiatu skarżyskiego podejrzany jest o udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych. W jego mieszkaniu kryminalni zabezpieczyli około czterystu gramów amfetaminy, kilkanaście gramów marihuany, mefedron i klefedron.
- 16.05.2024 12:07
Reklama



















Napisz komentarz
Komentarze