Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
czwartek, 21 maja 2026 05:51
Reklama

K. Lijewski: Fajnie dzisiaj drużyna się zaprezentowała po tej przerwie reprezentacyjnej

23. kolejka Orlen Superligi już za nami. Industria Kielce pewnie pokonała przed własną publicznością WKS Śląsk Wrocław 39:21 (20:10). Mimo wyraźnej przewagi gospodarze momentami popełniali proste, wręcz szkolne błędy, nawet w starciu z niżej notowanym rywalem.
K. Lijewski: Fajnie dzisiaj drużyna się zaprezentowała po tej przerwie reprezentacyjnej

Źródło: Fot. Orlen Superliga

Wicemistrzowie Polski zmarnowali trzy rzuty karne oraz kilka okazji na trafienie do pustej bramki, które mogły jeszcze bardziej powiększyć różnicę bramkową. Błędy te mogły wynikać z powrotu zawodników po meczach reprezentacyjnych, które odbywały się w miniony weekend. Kielczanom brakowało w tym spotkaniu pełnej koncentracji.

– Fajnie dzisiaj drużyna się zaprezentowała po tej przerwie reprezentacyjnej. Cieszy duża intensywność od początku. Narzuciliśmy swój styl, szczególnie w obronie. Wychwyciliśmy kilka łatwych piłek, wyprowadziliśmy kontrataki i prowadziliśmy 6:0. Fajnie ten mecz się dla nas ułożył. Przyjezdni zmienili jednak nieco swoją grę w ataku pozycyjnym, wprowadzili siódmego zawodnika, co trochę wybiło nas z rytmu. Zaczęli zdobywać bramki, ale my również mieliśmy swoje atuty w ofensywie, bo skuteczność w ataku nie była dziś naszym problemem. Bardzo dobrze zareagowaliśmy na to, co działo się na boisku. To, co analizowaliśmy na wideo, sprawdziło się w praktyce, a zawodnicy wykonali swoją pracę zgodnie z założeniami trenera – wyjaśniał drugi trener Industrii Kielce, Krzysztof Lijewski.

Dla Żółto-Biało-Niebieskich mecze ze Śląskiem oraz z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski w najbliższą sobotę będą dobrym przetarciem przed najważniejszym starciem sezonu. Za tydzień do Kielc zawita bowiem niemiecki Füchse Berlin, który powalczy o awans do ćwierćfinału.

– Na pewno było kilka nietrafionych sytuacji, ale myślę, że to był wartościowy mecz w kontekście przygotowań do spotkania z Berlinem. Mieliśmy okazję przećwiczyć kilka elementów taktycznych. Nie za dużo, ale coś się udało. Przed nami jeszcze mecz z Piotrkowem, w którym również będziemy chcieli dopracować szczegóły przed starciem z Berlinem, bo to jest teraz najważniejsze – tłumaczył Szymon Sićko, zawodnik kieleckiego klubu.

Industria po tym meczu nadal pozostaje liderem Orlen Superligi. Tuż za nią, z taką samą liczbą punktów, plasuje się Wisła Płock, która ze względu na gorszy bilans bramkowy zajmuje drugie miejsce.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
Reklama
Reklama