Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
środa, 20 maja 2026 10:19
Reklama

Doda odwiedziła schronisko w Suchedniowie. Wsparła nową właścicielkę i zwróciła uwagę na problem formalności

W piątek, 6 marca, piosenkarka Dorota „Doda” Rabczewska pojawiła się w schronisku dla zwierząt Tulimy Łapki w Suchedniowie. Artystka przyjechała na zaproszenie Eweliny Szlufik, która od niedawna prowadzi placówkę. Podczas wizyty spędziła czas z psami, spacerowała z nimi i nagrywała materiały do swoich mediów społecznościowych, jednocześnie zwracając uwagę na trudną sytuację schroniska.
Doda odwiedziła schronisko w Suchedniowie. Wsparła nową właścicielkę i zwróciła uwagę na problem formalności

Źródło: Fot. Screen z FB - profil Dody

Placówka powstała w miejscu dawnego schroniska prowadzonego przez firmę Baros. Poprzedni właściciele zamknęli działalność, a na miejscu pozostało kilkadziesiąt psów wymagających opieki. Ewelina Szlufik zdecydowała się przejąć teren i zająć się zwierzętami. Części z nich udało się już znaleźć nowe domy, jednak w schronisku nadal przebywa około pięćdziesięciu psów.

Nowa prowadząca napotkała jednak trudności formalne. Gmina nie wydała jeszcze pozwolenia na prowadzenie schroniska, ponieważ – jak tłumaczą urzędnicy – musi sprawdzić, czy obiekt spełnia wszystkie wymagania prawne. Chodzi między innymi o odpowiednią infrastrukturę, warunki dla zwierząt oraz spełnienie nowych przepisów dotyczących lokalizacji takich placówek.

Doda podczas wizyty podkreślała, że sytuacja jest paradoksalna. Jej zdaniem osoba, która próbuje poprawić warunki zwierząt i kontynuować działalność w tym miejscu, nie powinna napotykać dodatkowych przeszkód. Artystka zaapelowała do władz miasta, by pomogły rozwiązać problem formalny i umożliwiły dalsze funkcjonowanie schroniska.

Jak podaje portal Echo Dnia, burmistrz Dariusz Miernik wyjaśnia, że procedura dotycząca uruchomienia schroniska trwa dłużej, ponieważ gmina musiała najpierw wygasić umowę z poprzednim właścicielem. Podkreśla również, że Ewelina Szlufik wcześniej dwukrotnie składała wnioski dotyczące jedynie odławiania zwierząt, a nie prowadzenia schroniska, natomiast wniosek w tej sprawie wpłynął do urzędu dopiero dwa dni temu. Jak zaznacza burmistrz, ponieważ jest to nowy podmiot i nowe schronisko, gmina musi sprawdzić, czy miejsce spełnia wszystkie wymagania określone w przepisach.

W międzyczasie wolontariusze i osoby wspierające schronisko organizują różne formy pomocy. Jedną z nich ma być charytatywna licytacja basenu ogrodowego, z której dochód zostanie przeznaczony na utrzymanie i opiekę nad zwierzętami.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
Reklama
Reklama