Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
piątek, 22 maja 2026 12:38
Reklama

Spór o SBRR w sejmiku. Radny Gerard Pedrycz kontra wicemarszałek Grzegorz Socha

Tuż przed sesją sejmiku województwa świętokrzyskiego doszło do ostrego sporu politycznego wokół procedowania uchwały o likwidacji Świętokrzyskiego Biura Rozwoju Regionalnego (SBRR). Głos w sprawie zabrali zarówno radny opozycji Gerard Pedrycz z Koalicji Obywatelskiej, jak i wicemarszałek Grzegorz Socha z Prawa i Sprawiedliwości.
Spór o SBRR w sejmiku. Radny Gerard Pedrycz kontra wicemarszałek Grzegorz Socha

Źródło: pierwszy od lewej Radny Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego Gerard Pedrycz, następnie Wicemarszałek Województwa Świętokrzyskiego Grzegorz Socha/ fot. Daria Szymańska

Opozycja: „To niedopuszczalne i może być nieważne”

Gerard Pedrycz zarzucił większości rządzącej nieprawidłowe procedowanie. Chodzi o nagłe zwołanie komisji tuż przed sesją i ponowne głosowanie nad – jak twierdzi – identyczną uchwałą, która wcześniej została odrzucona.

— Nie można głosować drugi raz nad tą samą uchwałą. To naruszenie zasad — podkreślał radny KO.

Według niego zmiany dotyczyły jedynie uzasadnienia, które nie jest formalną częścią uchwały. Opozycja odmówiła udziału w głosowaniu i zapowiedziała możliwość skierowania sprawy do wojewody.

Pedrycz wskazywał także na brak jasnych gwarancji dla pracowników SBRR oraz ryzyko rozbicia doświadczonego zespołu specjalistów.

Wicemarszałek: „Działamy zgodnie z prawem i dla dobra ludzi”

Zupełnie inaczej sytuację ocenia wicemarszałek Grzegorz Socha. Jak podkreślił, działania zarządu są zgodne z prawem i opierają się na analizie prawnej przygotowanej przez radców Urzędu Marszałkowskiego.

— Dzisiejsza uchwała będzie zgodna z przepisami prawa — zapewnił.

Wicemarszałek zaznaczył, że zmiany w uzasadnieniu zostały wprowadzone w odpowiedzi na wcześniejsze uwagi opozycji i dotyczą przede wszystkim przyszłości pracowników.

— Dodaliśmy zapis, który gwarantuje pracownikom dalsze zatrudnienie w innych departamentach — tłumaczył.

Podkreślił również, że dla zarządu kluczowe jest zabezpieczenie losu pracowników, a nie – jak ocenił – „polityczna kłótnia”.

Ostra wymiana zarzutów

Grzegorz Socha skrytykował postawę opozycji, zarzucając jej brak konsekwencji.

— Najpierw słyszymy, że nie współpracujemy. Wprowadzamy zmiany zgodnie z ich sugestiami, a dziś znów jest awantura — mówił.

Dodał także, że zapowiedzi kierowania sprawy do wojewody świadczą o politycznym charakterze sporu.

Z kolei opozycja utrzymuje, że kluczowa jest zgodność procedur z prawem, a nie tylko deklaracje zawarte w uzasadnieniu.

Kluczowa decyzja przed radnymi

Ostateczna decyzja w sprawie likwidacji SBRR należy do sejmiku. Spór pokazuje jednak wyraźne podziały polityczne oraz różnice w interpretacji procedur.

Z jednej strony opozycja podnosi kwestie legalności działań, z drugiej – zarząd województwa akcentuje zabezpieczenie pracowników i potrzebę reorganizacji. Wynik głosowania oraz ewentualne dalsze kroki prawne mogą mieć istotne konsekwencje dla funkcjonowania regionalnych instytucji.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
Reklama
Reklama