Zdaniem marszałek, obecna sytuacja stanowi poważne obciążenie dla personelu medycznego oraz ogranicza dostępność łóżek dla pacjentów, którzy rzeczywiście potrzebują hospitalizacji.
– Codziennie na Szpitalny Oddział Ratunkowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach trafiają osoby nietrzeźwe, które nie wymagają pomocy medycznej, ale blokują łóżka i obciążają personel. To nie tylko problem organizacyjny — to kwestia bezpieczeństwa i ludzkiej godności. Lekarze, pielęgniarki i pacjenci mają prawo do spokojnej, bezpiecznej przestrzeni – podkreśliła Renata Janik.
Marszałek zaznaczyła, że reaktywacja izby wytrzeźwień mogłaby odciążyć SOR, poprawić komfort pracy medyków, a także zapewnić godne i bezpieczne warunki osobom, które potrzebują schronienia i opieki po spożyciu alkoholu.
– Ponawiam swój apel o reaktywację izby wytrzeźwień w Kielcach. To rozwiązanie, które przyniesie korzyść wszystkim – pacjentom, personelowi i całemu systemowi ochrony zdrowia. Liczę na odpowiedzialną decyzję władz miasta. Bo tu chodzi o zdrowie, bezpieczeństwo i szacunek dla naszych mieszkańców. Czas działać – razem! – dodała marszałek.
Obecnie w województwie świętokrzyskim nie funkcjonuje żadna izba wytrzeźwień. Osoby zatrzymane w stanie nietrzeźwości trafiają do szpitalnych oddziałów ratunkowych lub są przewożone do innych województw. Samorząd województwa zapowiada dalsze rozmowy z władzami Kielc w tej sprawie.



















Napisz komentarz
Komentarze