Wiceprezes stowarzyszenia Anna Wars podkreśla, że placówki finansowane są ze środków budżetu państwa, w tym z subwencji oświatowej, nigdy nie były obciążeniem dla budżetu gminy Ożarów.
- Żłobek finansowany jest ze środków rządowych, czyli gmina Ożarów nie finansuje utrzymania tej placówki w żadnen sposób ze swojego budżetu. Na przedszkole otrzymujemy tzw. dotację na każde dziecko w postaci 75 proc. tego, co otrzymują przedszkola publiczne. Najpierw te środki otrzymuje gmina, z kolei samorząd przekazuje je stowarzyszeniu - wyjaśnia Anna Wars.
Na dzieci szkolne stowarzyszenie także otrzymuje subwencję oświatową. Tutaj także samorząd gminny jest przekaźnikiem pieniędzy.
- Gmina nie finansuje naszej placówki w żaden sposób - mówi Anna Wars i podkreśla, że subwencja jest naliczana na każdego ucznia, zgodnie z przepisami i odpowiednia kwota jest wypłacana w comiesięcznych wypłatach.
- O kwocie subwencji decyduje nie burmistrz ani jego zastępca tylko ministerstwo, uwzględniając liczbę dzieci - mówi przedstawicielka stowarzyszenia.
Warto dodać, że w poprzedniej kadencji od 2019 roku do momentu powstania programu "Aktywny rodzic", gmina Ożarów przeznaczała 600 zł bonu żłobkowego na jedno dziecko z terenu gminy. Obecnie w ramach rządowego programu żłobek otrzymuje na każde dziecko 1500 zł z ZUS-u oraz 200 zł dopłaty od rodziców.
Obecnie w żłobku jest 25 dzieci, w przedszkolu 86, a w szkole 104 uczniów.
W ubiegłym roku szkoła prowadzona przez stowarzyszenie otrzymała niemal 3 miliony subwencji oświatowej.



















Napisz komentarz
Komentarze