Policjanci z Komisariatu Policji II w Kielcach zatrzymali 31-letnią kobietę podejrzaną o przywłaszczenie znacznej kwoty pieniędzy. Według ustaleń funkcjonariuszy chodzi o 225 tysięcy złotych, które miały zniknąć z kasy jednego z kieleckich salonów samochodowych.
Nieznany sprawca zdewastował otwarty w minioną sobotę salon fryzjerski na kieleckiej Podkarczówce. Straty oceniane są na 10 tys. zł. Właścicielka jest zrozpaczona. Salon nie był jeszcze ubezpieczony.