Według oficjalnych danych w całym kraju brakuje około 30 tysięcy lekarzy do pełnego zabezpieczenia potrzeb placówekmedycznych. Niestety sprawy nie załatwi zatrudnianie lekarzy np. zza wschodniej granicy. Adam Karolik pełniący obowiązki dyrektora ostrowieckiego szpitala narzeka na kolejne utrudnienia. -Na skutek blokady nie wiem z czyjej strony, naszego czy białoruskiego ministerstwa, a być może z powodu konfliktu na granicy polsko-białoruskiej zostały wstrzymane wszystkie wizy wjazdowe. Dlatego lekarze, którzy mieli już wydaną zgodę Ministerstwa Zdrowia na zatrudnienie właśnie w naszej lecznicy, nie mogą wjechać do Polski. Lekarzem, który miałby zasilić kadrę medyczną szpitala w Ostrowcu miał być anestezjolog. Pierwszy lekarz tej specjalizacji właśnie zza wschodniej granicy już pracuje w Ostrowcu od kilku tygodni.
Napisz komentarz
Komentarze