Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 19 maja 2026 10:37
Reklama

Stępiński po meczu z CSKA Sofia: Najważniejsze, że to, co ćwiczymy na treningach, zaczyna funkcjonować

Korona Kielce w środę, 14 stycznia, rozegrała pierwszy sparing w trakcie zimowego okresu przygotowawczego. Podopieczni Jacka Zielińskiego pokonali CSKA Sofia 2:0, a dwie bramki zdobył nowy zawodnik kieleckiej drużyny, Mariusz Stępiński. Po spotkaniu 30-latek udzielił wywiadu klubowym mediom, odnosząc się do swojego debiutu w nowych barwach.
Stępiński po meczu z CSKA Sofia: Najważniejsze, że to, co ćwiczymy na treningach, zaczyna funkcjonować

Źródło: fot. Korona Kielce

Kielczanie do gry w Ekstraklasie wrócą dopiero na początku lutego, ale zanim to nastąpi rozegrają jeszcze spotkania sparingowe. Pierwszy taki mecz odbył się w środowe popołudnie, a rywalem Korony była bułgarska CSKA Sofia. Przez długi fragment tego pojedynku, żadna z drużyn nie mogła przejąć kontroli.

Zmieniło się to dopiero w drugiej połowie, a w dużej mierze przyczyniło się do tego wejście Mariusza Stępińskiego, dla którego był to nieoficjalny debiut w Koronie Kielce. 30-latek dwukrotnie zapisał się na liście strzelców, dzięki czemu jego nowa drużyna wygrała 2:0. Jak podkreślił napastnik, przed nim, jak i przed całym zespołem jeszcze dużo pracy, aby dobrze przygotować się do pierwszego meczu w rundzie wiosennej.

„Zadebiutuję dopiero 1 lutego. Na razie traktuję to jako element przygotowań i podchodzę do wszystkiego bardzo spokojnie. Cieszy zwycięstwo, ale był to jedynie fragment jednostki treningowej. Od jutra wracamy do pracy, wygraliśmy, lecz będziemy trenować tak, jakbyśmy przegrali. Najważniejsze, że to, co ćwiczymy na treningach, zaczyna funkcjonować. Podchodzę do tego na chłodno, nie popadam w euforię po sparingach i nie załamuję się po porażkach, bo to jest proces i część przygotowań”.

Mariusz Stępiński skomentował również przebieg swojego debiutu w nowych barwach, ponownie skupiając się na tym, co on sam, jak i cała drużyna może wykonywać jeszcze lepiej:

„Zawsze jest coś do poprawy, z każdego meczu można wyciągnąć dobre rzeczy. Na plus na pewno pressing, ponieważ wybieraliśmy do tego dobre momenty. Z kolei w niektórych sytuacjach mogliśmy lepiej zarządzać piłką, ale trenujemy codziennie, praktycznie nawet po dwa razy dziennie, tak więc nogi nie są jeszcze najświeższe. [...] Dobrze, że mamy nad czym pracować, bo ważne jest to, aby z treningu na trening poprawiać swoje umiejętności”.

Korona Kielce swój kolejny sparing rozegra w sobotę, 17 stycznia, a rywalem zespołu prowadzonego przez Jacka Zielińskiego będzie słowacki Spartak Trnawa. Początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 13:00. Transmisję z tego meczu będzie można obejrzeć na oficjalnym kanale Korony na YouTubie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
ReklamaPicobello