Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
czwartek, 14 maja 2026 18:31
Reklama

Industria Kielce wraca do gry. W Opolu stawką awans do Final Four Pucharu Polski [zapowiedź]

Po półtoramiesięcznej przerwie szczypiorniści Industrii Kielce rozpoczynają zmagania w nowym roku od razu od spotkania o wysoką stawkę. W środę 4 lutego na wyjeździe zmierzą się z Corotop Gwardią Opole w ćwierćfinale Pucharu Polski. Zwycięzca zapewni sobie miejsce w turnieju Final Four.
Industria Kielce wraca do gry. W Opolu stawką awans do Final Four Pucharu Polski [zapowiedź]

Źródło: fot. Materiały prasowe Orlen Superligi

Podobnie jak przed rokiem, Industria Kielce inauguruje nowy rok od ćwierćfinału Pucharu Polski. Historia zatacza koło również pod względem rywala. Ponownie na drodze mistrzów Polski staje Corotop Gwardia Opole. Dokładnie 6 lutego ubiegłego roku oba zespoły mierzyły się na tym samym etapie rozgrywek, jednak wówczas spotkanie odbywało się w Hali Legionów. Tym razem podopiecznych trenera Tałanta Dujszebajewa czeka wyjazd do Opola.

Środowe starcie będzie już siódmym meczem Industrii z Gwardią na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy. Co ciekawe, w całym 2025 roku kielczanie rywalizowali z zespołem z Opola równie często, co z Orlenem Wisłą Płock.

Zespół trenera Bartosza Jureckiego ma już za sobą pierwsze oficjalne spotkanie w 2026 roku. W poprzedniej rundzie Pucharu Polski najbliższy rywal Industrii po niezwykle wyrównanym i emocjonującym meczu wyeliminowali Handball Stal Mielec. Choć w drugiej połowie to rywale z Podkarpacia prowadzili już pięcioma bramkami, Gwardia zdołała odrobić straty i doprowadzić do remisu, a następnie zwyciężyć w konkursie rzutów karnych.

To zwycięstwo ma dla Gwardii duże znaczenie w kontekście dalszej części sezonu. Drużyna z Opola nie jest faworytem ćwierćfinału z Industrią, ale możliwość rywalizacji z zespołem z europejskiej czołówki stanowi dla nich cenne doświadczenie. W lidze wciąż walczą o poprawę swojej sytuacji, choć okupują dolne rejony tabeli ORLEN Superligi, do zakończenia fazy zasadniczej pozostało jeszcze dziewięć kolejek, a kluczowe mecze z faworytami mają już za sobą.

Industria faworytem, ale do meczu przystąpi w niepełnym składzie

Nie ulega wątpliwości, że to Industria Kielce przystąpi do środowego meczu w roli zdecydowanego faworyta. Obrońcy trofeum są najbardziej utytułowanym klubem w historii Pucharu Polski, ponieważ triumfowali w tych rozgrywkach aż 18 razy.

Kielczanie wracają jednak do gry po półtoramiesięcznej przerwie i nie pojawią się w Opolu w pełnym zestawieniu. Z kadry meczowej wyłączeni będą zawodnicy, którzy najdłużej rywalizowali na niedawno zakończonych mistrzostwach Europy, reprezentanci Francji (Dylan Nahi oraz Benoit Kounkoud) i Hiszpanii (Alex i Daniel Dujszebajewowie), a także gracze wracający do zdrowia po urazach, czyli Słoweńcy, Aleks Vlah oraz Klemen Ferlin. Trener Dujszebajew zapowiada, że dla części z nich priorytetem w najbliższych dniach będzie odbudowa przygotowania motorycznego.

W składzie zobaczymy natomiast reprezentantów Polski, którzy od ponad tygodnia trenują już z zespołem i mają stanowić trzon drużyny w pierwszych spotkaniach po przerwie.

Dujszebajew już myśli o Lidze Mistrzów, ale nie lekceważy rywala

Szkoleniowiec Industrii otwarcie przyznaje, że kluczowym momentem lutego będzie starcie w Lidze Mistrzów z One Veszprem, zaplanowane na 19 lutego w Hali Legionów. Jednocześnie podkreśla, że okres przygotowawczy, choć wymagający, przynosi efekty, a zespół musi jak najszybciej wejść w rytm meczowy.

– Oczywiście, najważniejsze teraz to skupić się na Pucharze Polski. Nie możemy lekceważyć przeciwnika, zawsze należy się im szacunek. Z drugiej strony, chodzi też o przygotowanie naszych zawodników, którzy nie brali udziału w Mistrzostwach Europy. Czwórka naszych reprezentantów, którzy zakończyli już występy w turnieju, na pewno mogą nam pomóc. To bardzo ważne, a dodatkowo mamy jeszcze kilka meczów ligowych, które pozwolą lepiej przygotować się na ten najważniejszy moment, czyli mecz z Veszprem w Lidze Mistrzów, który odbędzie się 19 lutego – mówił Dujszebajew na przedmeczowej konferencji prasowej.

Trener zwraca również uwagę na potencjał Gwardii Opole, która w przerwie między rundami wzmocniła się młodym rozgrywającym Mykolą Protsiukiem. Gospodarze najbliższego meczu, pozbawieni presji wyniku, mogą zagrać odważnie i z dużym zaangażowaniem, co czyni ich rywalem nieprzewidywalnym.

– Na pewno, oni mają taką mentalność, że nie mają nic do stracenia. Są w okresie przygotowawczym, tak samo jak my, przygotowują się do ligi. Zagrali świetny mecz z Mielcem w poprzedniej rundzie Pucharu Polski i wygrali. Wiem, że wzmocnili się nowym zawodnikiem z Ukrainy, który może im pomóc zarówno w ataku, jak i w obronie. To zespół, który na pewno nie zrezygnuje łatwo z walki – podsumował szkoleniowiec.

Historia meczów bezpośrednich pomiędzy Industrią Kielce a Corotop Gwardią Opole

Historia rywalizacji zdecydowanie przemawia na korzyść Industrii Kielce. Oba zespoły mierzyły się dotąd 35 razy, a kielczanie wygrali aż 34 spotkania, notując przy tym serię 19 kolejnych zwycięstw. Jedyny raz Gwardia Opole znalazła sposób na Industrię 14 maja 2019 roku, gdy w pierwszym meczu półfinałowym Superligi niespodziewanie zwyciężyła u siebie 32:31. Było to bardzo wyrównane spotkanie, zakończone do przerwy remisem 15:15, jednak minimalna zaliczka wypracowana przez gospodarzy nie wystarczyła im do awansu – w rewanżu kielczanie wygrali zdecydowanie 37:28 i sięgnęli później po mistrzostwo.

Od tamtego czasu wszystkie kolejne pojedynki kończyły się triumfami zespołu prowadzonego przez Tałanta Dujszebajewa, najczęściej różnicą kilkunastu bramek. Najlepszym przykładem dominacji Industrii jest ostatnie ligowe starcie z 13 grudnia 2025 roku, wygrane w Hali Legionów aż 48:26.

Obie drużyny regularnie spotykały się również w ćwierćfinałach Pucharu Polski. W 2025 roku Industria zwyciężyła 43:28, a rok wcześniej 36:22, w obu przypadkach rozstrzygając losy awansu po znacznie lepszej drugiej połowie.

Stawka: Final Four w Kaliszu

Zwycięzca środowego meczu zapewni sobie udział w turnieju Final Four Pucharu Polski, który odbędzie się 18 i 19 kwietnia w Kaliszu. W pozostałych ćwierćfinałach zmierzą się AZS AGH Kraków z Orlenem Wisłą Płock, Śląsk Wrocław z Netland MKS Kalisz oraz Energa Bank PBS Kwidzyn z PGE Wybrzeżem Gdańsk.

Spotkanie Corotop Gwardia Opole – Industria Kielce rozpocznie się w środę 4 lutego o godzinie 18. Transmisję meczu przeprowadzi klub gospodarzy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
ReklamaPicobello