Artystka przez ponad pół wieku była związana z polską kulturą, szczególnie z Teatrem Polskiego Radia oraz kultową radiową sagą „Matysiakowie”, gdzie wcielała się w postać Iwony. Jej charakterystyczny głos towarzyszył słuchaczom przez dekady, stając się jednym z symboli radiowego teatru w Polsce.
Bogata kariera teatralna i filmowa
Stanisława Celińska zadebiutowała na scenie w 1968 roku rolą Anieli w spektaklu „Wielki człowiek do małych interesów” Aleksandra Fredry w reżyserii Jerzego Kreczmara w Teatrze Współczesnym w Warszawie. Rok później ukończyła warszawską PWST.
Na ekranie zadebiutowała w filmie „Krajobraz po bitwie” w reżyserii Andrzeja Wajdy. W kolejnych latach pojawiała się w wielu znanych polskich produkcjach, takich jak „Noce i dnie”, „Zaklęte rewiry”, „Joanna” czy komedii Stanisława Barei „Nie ma róży bez ognia”.
W teatrze telewizji stworzyła około 60 ról, a jej kreacje często wyróżniały się dużą wrażliwością i psychologiczną głębią.
Głos, który stał się legendą radia
Szczególne miejsce w jej twórczości zajmował Teatr Polskiego Radia. Od 1969 roku współtworzyła słuchowisko „Matysiakowie”, które stało się jednym z najdłużej emitowanych cykli radiowych w Polsce. Za swoje osiągnięcia była wielokrotnie nagradzana, w tym na Festiwalu „Dwa Teatry”.
Muzyka i późniejsze lata twórczości
Celińska była również cenioną wokalistką. Jak sama podkreślała w wywiadach, śpiew z czasem stał się dla niej najważniejszą formą artystycznej ekspresji. Duże uznanie przyniosły jej m.in. albumy „Atramentowa” oraz „Nowa Warszawa”.
W późniejszych latach artystka kontynuowała działalność sceniczną i koncertową, łącząc aktorstwo z muzyką.

















Napisz komentarz
Komentarze