Choć pożar został opanowany, budynek spłonął doszczętnie, a wstępne straty oszacowano na około 200 tys. zł. Największe zniszczenia objęły część domu zajmowaną przez braci Józefa i Stanisława Nowaków. Lokal wymaga odbudowy od podstaw, w tym wymiany dachu i przeprowadzenia kapitalnego remontu.
Stanisław jest osobą z niepełnosprawnością i pozostaje pod opieką brata. Pożar odebrał im poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Rodzina uruchomiła zbiórkę na odbudowę domu, prosząc o wsparcie wszystkich, którzy mogą pomóc w powrocie do normalnego życia. Najważniejsze jednak, że nikt nie ucierpiał, co – jak podkreślają – daje im siłę do dalszej walki.
Link do zbiórki: https://szczytnycel.pl/z/gorki



















Napisz komentarz
Komentarze