O fotel przewodniczącego ubiegali się niezrzeszony Maciej Jakubczyk oraz Karol Wilczyński z Koalicji Obywatelskiej. Obaj kandydaci otrzymali po 12 głosów, co oznacza, że żadnemu z nich nie udało się zdobyć wymaganego poparcia.
W związku z patową sytuacją, wiceprzewodniczący Rady Miasta, Jarosław Machnicki, zwołał konwent seniorów. Po zakończeniu spotkania tego gremium zarządzono kolejne głosowanie, w którym zgłoszeni zostali ci sami kandydaci.
Sytuacja w kieleckiej radzie pokazuje głębokie podziały polityczne wśród radnych i znaczenie każdego głosu w kluczowych decyzjach. Obserwatorzy spodziewają się, że nadchodzące głosowania będą intensywnymi negocjacjami politycznymi, które zdecydują o kierunku pracy rady na kolejne miesiące.



















Napisz komentarz
Komentarze