Podczas wtorkowej konferencji prasowej w biurze Nowej Lewicy w Kielcach poseł na Sejm RP Andrzej Szejna odniósł się do kwestii bezpieczeństwa Polski w kontekście zmian w polityce Stanów Zjednoczonych wobec Europy. Jak podkreślał, polski rząd od dłuższego czasu przygotowuje się na scenariusz stopniowego ograniczania obecności amerykańskich wojsk na kontynencie.
– Nie ma powodów do obaw o bezpieczeństwo Polski. Rząd z dużą precyzją odczytał intencje nowej administracji Stanów Zjednoczonych i odpowiednio wcześnie przygotował odpowiedź na te zmiany – mówił Szejna.
Poseł przypomniał, że odpowiedzią Polski ma być przede wszystkim rozbudowa własnego potencjału obronnego. Wskazywał na zwiększone wydatki na armię, modernizację sił zbrojnych oraz program „Safe”, zakładający przeznaczenie 180 miliardów złotych na rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego.
– Ponad 80 procent kontraktów trafi do rodzimych zakładów zbrojeniowych. To nie tylko element wzmacniania bezpieczeństwa państwa, ale także ogromny impuls gospodarczy dla regionu świętokrzyskiego – podkreślał.
Szczególną uwagę polityk poświęcił zakładom MESKO oraz przedsiębiorstwom związanym z przemysłem obronnym w regionie świętokrzyskim. Jak zaznaczył, firmy te mogą liczyć na znaczący udział w realizacji zamówień finansowanych z programu.
Szejna mówił również o zmianach zachodzących w NATO i coraz większej odpowiedzialności państw europejskich za bezpieczeństwo kontynentu.
– Tworzy się nowy ład międzynarodowy. W jego ramach budujemy europejski komponent NATO. Musimy przyzwyczaić się do tego, że Europa będzie brała na siebie coraz większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo – stwierdził.
Jednocześnie uspokajał, że nadal obowiązuje umowa o wzmocnionej współpracy obronnej między Polską a Stanami Zjednoczonymi, przewidująca obecność około 10 tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce z możliwością szybkiego zwiększenia tego kontyngentu.
W ocenie posła kluczowe znaczenie ma dziś nie sama liczba żołnierzy amerykańskich, lecz technologie i systemy uzbrojenia, którymi dysponują sojusznicy.
– Najważniejsze są zdolności odstraszania, obrona przeciwrakietowa i systemy dalekiego zasięgu. Widzimy, jak szybko rozwijają się technologie dronowe, dlatego inwestujemy również w obronę antydronową – zaznaczył.
Poseł podkreślał również znaczenie współpracy z europejskimi sojusznikami, w tym Francją, Niemcami i Wielką Brytanią, oraz rozwijania wspólnych projektów zbrojeniowych i obronnych.
Na zakończenie Szejna zapewnił, że Polska jest przygotowana na zmieniającą się sytuację międzynarodową.
– Jesteśmy gotowi na sytuację, w której obecność wojsk amerykańskich w Europie będzie ograniczana. Modernizujemy armię, wzmacniamy przemysł obronny i rozwijamy współpracę z sojusznikami. Polska pozostaje bezpieczna – podsumował.


















Napisz komentarz
Komentarze