Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
środa, 20 maja 2026 01:48
Reklama

Lijewski przed meczem z Wisłą Płock: Musimy skoncentrować się na tym, co możemy zrobić na boisku i co wykonać lepiej od rywala

W niedzielę, 1 marca o godz. 12:30, Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z Wisłą Płock w kolejnym meczu Orlen Superligi. Przed klasykiem polskiej piłki ręcznej o nastrojach w zespole, analizie rywala i sytuacji kadrowej mówił drugi trener kielczan, Krzysztof Lijewski.
Lijewski przed meczem z Wisłą Płock: Musimy skoncentrować się na tym, co możemy zrobić na boisku i co wykonać lepiej od rywala

Źródło: fot. Anna Benicewicz-Miazga

Szkoleniowiec podkreślił, że starcia obu drużyn od lat mają wyjątkowy charakter.

– Nie było dwóch takich samych meczów między tymi zespołami. Każde spotkanie pisze swoją historię. Jedno jest pewne, ten mecz przyniesie dużo emocji i mam nadzieję, że wyłącznie sportowych.

W kontekście możliwych wydarzeń pozasportowych trener zaznaczył, że kluczowe będzie skupienie na własnej grze.

– Są rzeczy, na które masz wpływ i które możesz kontrolować, oraz takie, które są poza twoją kontrolą. My musimy skoncentrować się na tym, co możemy zrobić na boisku i co wykonać lepiej od rywala.

Lijewski nie ukrywa, że Wisła to zespół o ogromnym potencjale.

– Wiemy, że to bardzo dobra drużyna, z wieloma świetnymi zawodnikami. Potrafią grać jeden na jeden, jak Zarabec, Janc czy Fazekas, mają też graczy rzucających z drugiej linii, jak Kosorotov czy Richardson, a do tego szybkie skrzydła. Jeśli chodzi o obronę, to jedna z najbardziej intensywnych formacji w Europie. Tracą bardzo mało bramek, co świadczy o jakości ich pracy pod własną bramką.

Plan Industrii na to spotkanie jest jasny.

– Musimy być odważni i biegać do przodu. W ataku pozycyjnym bardzo trudno będzie ich skruszyć, dlatego po każdej wygranej piłce w obronie czy stracie rywala musimy mieć odwagę szybko przechodzić do kontrataku i zamieniać go na bramki. Każde posiadanie będzie miało ogromne znaczenie. W pierwszym meczu u siebie przegraliśmy pięcioma bramkami, więc mamy co odrabiać.

Trener zwrócił uwagę, że sytuacja kadrowa jego zespołu jest obecnie znacznie lepsza niż przy okazji poprzedniego meczu.

– Jesteśmy w uprzywilejowanej sytuacji w porównaniu do tamtej rundy. Jesteśmy zdrowi, mamy po dwóch zawodników na każdej pozycji. To zupełnie inna sytuacja niż ostatnio.

Obie drużyny grają w rytmie dwóch meczów tygodniowo, ale kielczanie mają w nogach daleką podróż z Berlina po meczu Ligi Mistrzów.

– U nas sytuacja jest trochę inna, bo mieliśmy długą podróż z Berlina do domu. Regeneracja będzie trudniejsza i tu upatruję delikatnej przewagi Płocka. Do tego grają u siebie, gdzie mają żywiołowych kibiców, którzy są dla nich ósmym zawodnikiem. My jednak musimy być silni mentalnie i odważni – wszystko będzie w naszych rękach.

Jednym z wątków konferencji była także osoba Dylana Nahi i ewentualna reakcja kibiców w Płocku.

– Dylan już posypał głowę popiołem, odbył rozmowę z Tałantem i wyciągnął wnioski. Jak zostanie przywitany przez kibiców, zobaczymy. To zawodnik bardzo mocny psychicznie, wiele już przeżył i poradzi sobie z dodatkową presją. Takie przywitanie może go nawet dodatkowo zmotywować.

Trener odniósł się również do sytuacji kadrowej Wisły i ewentualnych roszad w składzie.

– To poza moją kontrolą. Ważne, że będą mieli minimum kadrowe, które pozwoli im wystawić odpowiednią liczbę polskich zawodników. Czy zagra Dawydzik, Krajewski czy Daszek – to już ich decyzja.

Na koniec Lijewski wyjaśnił sytuację zdrowotną Łukasza Rogulskiego.

– Łukasz zacznie w tym tygodniu treningi z pełnym obciążeniem. Ale to, że zawodnik jest zdrowy, nie oznacza, że od razu jest gotowy do gry. To abecadło sportu zawodowego. Musi odbyć kilka treningów z drużyną, wejść w kontakt, poczuć warunki meczowe. Nie możemy oczekiwać, że ktoś po kilku tygodniach przerwy będzie od razu gotowy na 60 minut intensywnej gry.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
Reklama