O sytuację porodówki zapytała radna PiS Emilia Łupina, która przyznała, że mieszkanki powiatu pytają ją o to. Roczna liczba urodzeń od kilku lat nie przekracza 400, a wręcz spada, dlatego radna żądała podjęcia działań, które obronią porodówkę przed likwidacją.
- Według oficjalnych danych w 2023 roku urodziło się 359 dzieci, w 2024 roku 361, a w roku 2025 roku ok. 260 urodzeń. Widać wyraźny spadek - mówi Emilia Łupina.
Dyrektor Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrztskim Tomasz Boroński przekazał, że na tę chwilę nie planuje likwidacji oddziału ginekologiczno-położniczego. Przyznaje, że każdego roku generuje straty.
- Ale zwróćmy uwagę, że są powiaty, sąsiedujące z naszym, które nie posiadają takiego oddziału. W związku z powyższym uznałem, jak i przy tak liczebnym powiecie, w którym mieszka 100 tys. mieszkańców, że ten oddział należy utrzymać - podkreśla Tomasz Boroński i podkreśla, że sytuacja będzie utrzymywana dopóki pozwoli na to NFZ.
Jak dodaje dyrektor, 30 proc. pacjentów do ostrowieckiej lecznicy trafia z sąsiednich powiatów, dlatego warto przekonać młode kobiety do tego, aby wybierały porodówkę w Ostrowcu Św.
Z kolei radny PiS Zbigniew Duda pyta dyrektora, co to oznacza, że dyrektor "na te chwilę" nie planuje zamykać oddziału.
- Dziwię się, że starosta nie reaguje. Jak to na tę chwilę nie zamykamy? Nie zamykamy oddziału w ogóle - mówi Zbigniew Duda i dodaje, że nikogo niepokój kobiet nie powinien dziwić, ponieważ przekazy rządu są różne. Raz minister informuje, że porodówki powinny przyjmować minimum 400 porodów rocznie, innym razem mówi o 700 porodach. Zastanawia się, dlaczego w sąsiednich szpitalach w Starachowicach czy Sandomierzu porodów jest więcej niż w Ostrowcu Św., mimo tego, że warunki są według dyrektora bardzo dobre.
Starosta ostrowiecki Agnieszka Rogalińska mówi, że nie powinno się straszyć ludzi szpitalem i porodówką, tylko zachęcać i mówić jak najlepiej. Przypomniała, że podczas Konwentu Powiatów Województwa Świętokrztskiego złożyła dokument-stanowisko dotyczące zbyt niskich wycen dla procedur wykonywanych na oddziałach ginekologiczno-położniczych.
Dyrektor Tomasz Boroński podkreślił, że do personelu oddziału neonatologicznego ściągnął kilku neonatologów. Przewiduje także zwiększenie obsady ginekologów na oddziale ginekologiczno-położniczym. Zachwala pracę położnych, które dokonują wszelkich starań, aby do ostrowieckiej porodówki przekonać mieszkanki powiatu.
W styczniu na oddziale ostrowieckiego szpitala odbyło się 31 porodów a w lutym 37.



















Napisz komentarz
Komentarze