Budowa drogi ekspresowej S74 przez Kielce wchodzi w kluczowy etap. Od wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) minęło kilka tygodni i teraz inwestycja może przejść do fazy robót budowlanych. Jak zapowiedziano podczas spotkania informacyjnego, pierwsze działania w terenie rozpoczną się w najbliższych tygodniach.
Nowy odcinek trasy połączy węzeł Kielce Zachód z węzłem Kielce Bocianek, integrując istniejące i powstające fragmenty drogi ekspresowej, w tym odcinek Mniów – Kielce Zachód. Kluczowym celem inwestycji jest rozdzielenie ruchu tranzytowego od lokalnego, co ma znacząco poprawić płynność przejazdu przez miasto.
„To będzie wyzwanie dla całego miasta”
Podczas spotkania prezydentka Kielc, Agata Wojda, podkreślała, że mieszkańcy muszą przygotować się na duże zmiany w najbliższym czasie.
– To nie jest spotkanie o ideach czy ogólnikach. To spotkanie ma bardzo praktyczny, roboczy charakter, bo zbliżamy się do momentu, w którym ta inwestycja stanie się faktem i wszyscy będziemy się z nią mierzyć – mówiła.
Jak zaznaczyła, skala przedsięwzięcia sprawia, że jego skutki odczują nie tylko mieszkańcy Kielc, ale również całego regionu.
– To ogromne wyzwanie dla tkanki miejskiej i dla każdego mieszkańca. Dlatego tak ważne jest, abyśmy wiedzieli, co nas czeka w najbliższych tygodniach i miesiącach, i żebyśmy potrafili się do tego przygotować – dodała.
Prezydentka zwróciła też uwagę na znaczenie komunikacji z mieszkańcami.
– Ludzie słyszą o tej inwestycji od dawna, ale kiedy pojawią się oznaczenia i zmiany w ruchu, wielu z nich zacznie się zastanawiać, co właściwie dzieje się na ulicach. Musimy jasno informować, co się zmienia i jak sobie z tym radzić – podkreśliła.
Intensywne przygotowania do rozpoczęcia prac
Jak poinformował kierownik budowy, Rafał Pustuł, pierwsze roboty będą miały charakter przygotowawczy.
– Po przekazaniu placu budowy rozpoczniemy od rozpoznania saperskiego, wycinki drzew oraz zabezpieczenia tych, które pozostaną. Równolegle będziemy prowadzić wyburzenia – wyjaśnił.
Dodał, że tempo prac będzie uzależnione m.in. od dostępności terenów i postępu wyprowadzek mieszkańców.
– Mamy sporo obiektów do wyburzenia, a proces opróżniania lokali będzie się odbywał etapami. Trudno dziś dokładnie wskazać terminy, tym bardziej że mieszkańcy mają ustawowo 120 dni na opuszczenie nieruchomości – zaznaczył.
Zgodnie z zapowiedziami wykonawcy, prace w terenie rozpoczną się bardzo szybko.
– Przekazanie placu budowy planowane jest na 16 kwietnia. Następnie potrzebujemy około tygodnia na wprowadzenie czasowej organizacji ruchu. Pod koniec kwietnia będzie nas już widać na placu budowy – zapowiedział Pustuł.
Pierwsze utrudnienia pojawią się na odcinku od węzła Kielce Zachód do ulicy Zagnańskiej, a następnie roboty będą rozszerzane w kierunku węzła Kielce Bocianek.
Dyrektor kieleckiego oddziału Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Piotr Krampikowski, podkreślał znaczenie współpracy wszystkich zaangażowanych stron.
– Przed nami bardzo ważna inwestycja. Będziemy starali się współpracować ze wszystkimi instytucjami i samorządem tak, aby przebiegła możliwie sprawnie i bez większych problemów – mówił.
Jak dodał, kluczowe będzie bieżące reagowanie na pojawiające się trudności i utrzymanie stałego kontaktu z władzami miasta.
– To będzie czas intensywnej współpracy. Liczymy, że dzisiejsze spotkanie pozwoli rozwiać wiele wątpliwości i dobrze przygotować się do realizacji inwestycji – zaznaczył.
Co powstanie w ramach inwestycji
Zakres przedsięwzięcia jest bardzo szeroki. Obejmuje m.in. budowę dwóch węzłów drogowych – Kielce Herby i Kielce Skrzetle – oraz dwóch tuneli, w tym jednego o długości około 500 metrów w rejonie ulic Warszawskiej, Jesionowej i Klonowej.
Powstaną także liczne wiadukty, ronda i skrzyżowania, a kluczowe ulice – m.in. Świętokrzyska, Jesionowa i Łódzka – zostaną przebudowane. Istotnym elementem projektu jest rozwój infrastruktury dla pieszych i rowerzystów: zaplanowano około 10 km dróg rowerowych oraz 13 km chodników.
Inwestycja obejmuje również szeroką modernizację sieci technicznych – od kanalizacji i wodociągów po sieci ciepłownicze i oświetlenie uliczne.
Jednym z najważniejszych efektów budowy S74 ma być znaczące skrócenie czasu przejazdu przez Kielce. Obecnie pokonanie niespełna pięciokilometrowego odcinka w ciągu drogi krajowej nr 74 może zajmować nawet kilkadziesiąt minut.
Po zakończeniu inwestycji ruch tranzytowy zostanie poprowadzony w tunelach i wykopach, a ruch lokalny – drogami równoległymi. Ma to uporządkować komunikację w osi wschód–zachód i ograniczyć zatory.
Realizacja inwestycji będzie wiązała się z dużymi zmianami w organizacji ruchu. Zakłada się m.in. ograniczenie przekrojów dróg, wprowadzenie objazdów, szczególnie dla ruchu ciężarowego, oraz czasowe zmiany tras komunikacji miejskiej.
Ruch tranzytowy ma zostać wyeliminowany z odcinka objętego budową, co wynika zarówno z technologii prowadzenia prac (m.in. budowy tuneli metodą podstropową), jak i dużego natężenia ruchu, sięgającego około 30 tys. pojazdów na dobę.
Rozpoczynająca się inwestycja to jedno z największych przedsięwzięć infrastrukturalnych w historii Kielc. Choć najbliższe miesiące przyniosą mieszkańcom liczne utrudnienia, docelowo projekt ma całkowicie zmienić sposób funkcjonowania komunikacji w mieście i regionie.



















Napisz komentarz
Komentarze