Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego jednostki policji w Starachowice kilka minut przed godziną 21:00. Wynikało z niego, że doszło do kolizji, po której sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia. Niedługo później mundurowi otrzymali kolejne zgłoszenie – tym razem dotyczące zdarzenia na drodze wojewódzkiej nr 752 w miejscowości Szerzawy. Również w tym przypadku sprawca, kierujący tym samym pojazdem, uciekł, a przed odjazdem groził poszkodowanemu.
Do trzeciego zdarzenia doszło kilkadziesiąt minut później ponownie na terenie Starachowic. Kierujący Skodą uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, wjechał na jej teren i uszkodził elewację budynku mieszkalnego. Na miejscu policjanci zastali dwóch mężczyzn – jeden znajdował się poza pojazdem, drugi siedział w samochodzie.
Funkcjonariusze szybko ustalili, że obaj 34-latkowie na zmianę prowadzili auto. Badanie alkomatem wykazało, że jeden z nich miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Drugi był również nietrzeźwy – miał ponad 2 promile – a jego prawo jazdy było wcześniej zatrzymane.
Na szczęście w wyniku żadnego ze zdarzeń nikt nie odniósł obrażeń. Pojazd został odholowany, a mężczyźni trafili do policyjnego aresztu.
Następnego dnia usłyszeli zarzuty. Obaj odpowiedzą za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, natomiast jeden z nich dodatkowo za kierowanie gróźb karalnych. Teraz o ich losie zdecyduje sąd. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysokie grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów.


















Napisz komentarz
Komentarze