Nowy system obejmuje fragment trasy o długości około 2,5 kilometra. Bramownice wyposażone w kamery rejestrują czas wjazdu i wyjazdu pojazdów z kontrolowanego odcinka, a następnie obliczają średnią prędkość przejazdu. Pomiar prowadzony jest w obu kierunkach ruchu.
Kierowcy są informowani o początku i końcu strefy pomiaru za pomocą znaków drogowych D-51a oraz D-51b. Na monitorowanym odcinku obowiązują standardowe ograniczenia prędkości dla drogi ekspresowej – do 120 km/h dla samochodów osobowych oraz do 80 km/h dla pojazdów ciężarowych.
Odcinkowy pomiar prędkości uznawany jest za jedno z najskuteczniejszych narzędzi poprawy bezpieczeństwa na drogach. W przeciwieństwie do tradycyjnych fotoradarów nie pozwala na krótkotrwałe zwolnienie przed punktem kontroli i ponowne przyspieszenie po jego minięciu. Kierowcy muszą utrzymywać właściwą prędkość na całym monitorowanym odcinku.
Przekroczenie dopuszczalnej średniej prędkości może skutkować mandatem oraz punktami karnymi. Wysokość kary zależy od skali wykroczenia i zgodnie z obowiązującym taryfikatorem może wynosić od kilkudziesięciu do nawet kilku tysięcy złotych w przypadku znacznego przekroczenia limitu lub recydywy.
Uruchomienie systemu na trasie S7 jest częścią ogólnopolskiego programu rozbudowy sieci odcinkowych pomiarów prędkości realizowanego przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Celem przedsięwzięcia jest zwiększenie bezpieczeństwa na najbardziej obciążonych i niebezpiecznych odcinkach dróg.
W województwie świętokrzyskim funkcjonują już inne systemy OPP, między innymi na drodze krajowej nr 74 w Radlinie. W planach znajduje się również dalszy rozwój sieci automatycznej kontroli prędkości w regionie.
Służby przypominają, że najlepszym sposobem na uniknięcie mandatu jest przestrzeganie obowiązujących ograniczeń i dostosowanie stylu jazdy do warunków panujących na drodze. Nowy system na S7 ma przede wszystkim skłonić kierowców do płynnej i bezpiecznej jazdy.

Napisz komentarz
Komentarze