Podczas prac polowych Bartek znajdował się przy kombajnie. Doszło do nieszczęśliwego wypadku, w wyniku którego doznał bardzo poważnych obrażeń i stracił rękę. Nastolatek został przetransportowany helikopterem do szpitala. Z powodu dużej utraty krwi i wstrząsu hipowolemicznego natychmiast trafił na stół operacyjny.
Po operacji spędził pięć dni na oddziale intensywnej terapii. Następnie został przeniesiony na oddział ortopedyczny, gdzie lekarze nadal monitorują jego stan. Obrażenia były bardzo poważne, dlatego konieczna jest dalsza opieka medyczna i kontrola procesu gojenia.
Dla Bartka i jego rodziny rozpoczął się trudny etap życia. Nastolatek musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości i nauczyć funkcjonowania bez jednej z kończyn. Każdego dnia wspierają go rodzice, bliscy, przyjaciele i znajomi. To właśnie ich obecność pomaga mu przechodzić przez kolejne trudne dni.
Szansą na większą samodzielność może być odpowiednio dobrana proteza. Jej zakup wiąże się jednak z bardzo wysokimi kosztami. Bartka czeka również długa i wymagająca rehabilitacja, obejmująca między innymi przygotowanie kikuta do protezowania oraz naukę korzystania z protezy.
Rodzina nie ukrywa, że przed Bartkiem jeszcze długa droga. Jednocześnie podkreśla jego determinację i siłę. Mimo tego, co się wydarzyło, chłopak stara się nie poddawać i myśleć o przyszłości.
– Bartek zawsze był osobą, na którą można było liczyć. Pomagał nam w gospodarstwie, a jednocześnie pilnował nauki i swoich planów. Dziś potrzebuje naszego wsparcia bardziej niż kiedykolwiek – podkreśla rodzina.
Koszty leczenia, rehabilitacji oraz zakupu protezy przekraczają możliwości finansowe rodziny. Dlatego bliscy Bartka zwracają się z prośbą o pomoc do ludzi dobrej woli. Każda wpłata może przybliżyć nastolatka do odzyskania większej samodzielności i powrotu do codziennego życia.
Bartek ma przed sobą jeszcze wiele planów i marzeń. Teraz potrzebuje przede wszystkim czasu, rehabilitacji, odpowiedniego sprzętu oraz wsparcia, które pomoże mu rozpocząć kolejny etap życia.
Zbiórkę można wesprzeć tutaj

Napisz komentarz
Komentarze