Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
piątek, 22 maja 2026 09:57
Reklama

Jacek Zieliński przed meczem 1/16 finału Pucharu Polski ze Zniczem Pruszków: "Traktujemy ten mecz bardzo poważnie"

Przed spotkaniem 1/16 finału STS Pucharu Polski ze Zniczem Pruszków trener Korony Kielce, Jacek Zieliński, przekazał najświeższe informacje dotyczące sytuacji kadrowej oraz podejścia zespołu do wtorkowego meczu. Szkoleniowiec podkreślił, że mimo różnicy ligowej pozycji, jego drużyna nie zamierza lekceważyć rywala.

 

Korona do meczu w Pruszkowie przystąpi osłabiona. Wciąż niedostępny jest Wiktor Długosz, który przechodzi rehabilitację po kontuzji. Nie zagra również Antonin, u którego badania wykazały niewielkie uszkodzenie stawu skokowego.
– „Antonin nie zagra we wtorek, ale zrobimy wszystko, by był gotowy na piątkowy mecz ligowy. Choć nie ma żadnych gwarancji” – wyjaśnił Zieliński.

Z urazem zmaga się także Hubert Zwoźny. – „Ma delikatny mikrouraz mięśnia brzuchatego łydki. Na razie jest wyłączony z gry, ale czwartkowe USG pokaże więcej. Będziemy próbowali go postawić na nogi” – dodał szkoleniowiec.
Z powodów osobistych nie wystąpi również Miłosz Strzeboński, który otrzymał wolne w związku z pogrzebem w rodzinie.

Dobrą wiadomością jest natomiast powrót do składu Marcina Cebuli oraz Kacpra Minuczyca, którzy zmagali się ostatnio z infekcją. Obaj znaleźli się w kadrze na spotkanie ze Zniczem.

Choć Znicz Pruszków zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi, trener Zieliński nie zamierza lekceważyć przeciwnika.
– „W Pucharze Polski nie takie rzeczy się zdarzały. Jedziemy do Pruszkowa w pełni skoncentrowani, przygotowani na trudny mecz. Nie ma grania na 80% czy 90%. Chcemy awansować dalej i tyle” – zaznaczył.

Szkoleniowiec zapowiedział również, że mimo rotacji w składzie, Korona wystąpi w możliwie najmocniejszym zestawieniu.
– „Oczywiście będą zmiany, bo są niezbędne, ale wystawimy najmocniejszy skład, na jaki nas w tej chwili stać” – powiedział trener.

W barwach Znicza może wystąpić Daniel Bąk, wypożyczony z Korony do klubu z Pruszkowa.
– „Cieszymy się, że Daniel gra regularnie, strzela bramki i łapie doświadczenie. Nie wprowadzaliśmy żadnych zapisów, które uniemożliwiałyby mu występ przeciwko nam. Uważam, że takie przepisy nie mają sensu” – podkreślił Zieliński.

Korona Kielce zmierzy się ze Zniczem Pruszków we wtorek w ramach 1/16 finału STS Pucharu Polski. Początek meczu o godzinie 18:00.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
Reklama
Reklama