Radio Rekord Świętokrzyskie mobilne Radio Rekord Świętokrzyskie
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==

Matuszewski przed meczem z Radomiakiem: Jest to zespół, który ma dużo jakości w pierwszym składzie

Matuszewski przed meczem z Radomiakiem: Jest to zespół, który ma dużo jakości w pierwszym składzie

Po niespodziewanej przegranej z Zagłębiem humory w drużynie nie były najlepsze, jednak, jak podkreśla zawodnik, złość szybko przekuto w motywację.

– Na pewno ta porażka popsuła humory. Bezpośrednio po meczu była złość i rozgoryczenie, ale po poniedziałkowej analizie zaczęliśmy już koncentrować się na Radomiaku. Wiem, że wokół klubu pojawiła się atmosfera dużego zawodu, ale przed nami jeszcze sporo spotkań i wiele do zyskania. Wierzę, że szybko się podniesiemy.

Matuszewski przyznaje, że wyjazd do Radomia nie będzie należał do najłatwiejszych, ale widzi w tym również szansę.

– Sami skomplikowaliśmy sobie sytuację i sami musimy z niej wyjść. Ten mecz będzie trudny, ale właśnie dlatego jest w nim wiele do zyskania.

Historia spotkań w Radomiu bywała dla Korony różna, jednak obrońca nie przywiązuje do niej większej wagi.

– Bywało różnie, raz wygrywaliśmy, raz przegrywaliśmy. Mam nadzieję, że teraz pójdziemy w tę bardziej pozytywną stronę.

Kluczowe, jego zdaniem, będzie wyeliminowanie błędów z ostatniego meczu, zwłaszcza w defensywie.

– Przede wszystkim musimy ustrzec się „strzelania” bramek samym sobie. Potrzebna jest większa koncentracja w kluczowych momentach i w naszym polu karnym. Jeśli zagramy na zero z tyłu, będzie nam zdecydowanie łatwiej o zwycięstwo.

Zapytany o Radomiaka, Matuszewski podkreślił jakość rywala, szczególnie w bocznych sektorach i środku pola.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

– Nie rozegrali po przerwie wielu spotkań, więc trudno wyciągać daleko idące wnioski. Mają jednak dużo jakości w pierwszym składzie – w środku pola i na bokach. To zespół dynamiczny, dlatego musimy być czujni i nie pozwolić im się rozpędzić. Jeśli środek będzie zagęszczony, gra może przenieść się na skrzydła, bo dziś większość drużyn jest bardzo dobrze przygotowana taktycznie.

Brak kibiców Korony na trybunach w Radomiu nie jest tematem dominującym w szatni.

– Na pewno lepiej gra się przy wsparciu swoich fanów, ale nie zaprzątamy sobie tym głowy. Skupiamy się na własnej pracy.

Zawodnik odniósł się także do przygotowań motorycznych i ewentualnych pojedynków szybkościowych.

– Treningi wyglądały podobnie jak w każdym tygodniu. Musimy być przygotowani, pewne rzeczy nadrabiać ustawieniem i neutralizować atuty rywala.

Matuszewski pozytywnie ocenia również współpracę na lewej stronie boiska, niezależnie od personaliów.

– W pierwszych dwóch meczach dobrze rozumieliśmy się z Antoninem. Kiedy on trzymał szerokość, ja mogłem schodzić do środka i to funkcjonowało. Niezależnie jednak od tego, kto zagra, muszę koncentrować się na sobie i dobrze współpracować z partnerem.

Piłkarz zauważa postęp w ofensywie, nad którą zespół pracował zimą.

– Dużo poświęciliśmy temu czasu na zgrupowaniu w Turcji i było to widać w pierwszych meczach – gra w trzeciej strefie wyglądała płynniej. Wciąż jednak brakuje „kropki nad i”, by okresy dominacji kończyć dwiema czy trzema bramkami, a nie tylko jedną.

Na koniec wrócił do tematu dwóch szybko straconych bramek z Zagłębiem.

– To była dosyć niespotykana sytuacja. Obie akcje były inne i dokładnie je przeanalizowaliśmy. Mam nadzieję, że w przekroju całego sezonu był to jednorazowy przypadek. Recepta jest prosta – konsekwencja i koncentracja w każdym momencie meczu.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".

Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Polecamy