Sobotnie spotkanie (21 lutego) miało dla kielczanek dodatkowy wymiar. W pierwszej rundzie legniczanki okazały się lepsze po serii rzutów karnych (36:35), dlatego gospodynie przystąpiły do meczu wyjątkowo zmotywowane.
Początek należał do przyjezdnych, ponieważ pierwszą bramkę zdobyła Karolina Milczarczyk, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 0:1. Jak się później okazało, było to jedyne prowadzenie Dziewiątki w tym meczu. „Koroneczki” szybko odpowiedziały trzema trafieniami z rzędu i przejęły inicjatywę. W kolejnych minutach utrzymywały kilkubramkową przewagę, kontrolując tempo gry.
W 18. minucie, po skutecznie wykonanym rzucie karnym przez Magdalenę Berlińską, różnica wzrosła do pięciu bramek (10:5). Do przerwy kielczanki schodziły przy wyniku 15:11, mając mecz pod kontrolą.
Po zmianie stron zawodniczki z Legnicy rozpoczęły od dwóch szybkich trafień, jednak gospodynie nie pozwoliły rywalkom na odrobienie strat. Choć w 40. minucie przewaga stopniała do dwóch bramek (21:19), podopieczne Szymona Żaby-Żabińskiego odpowiedziały serią skutecznych akcji i ponownie odskoczyły (25:20). Końcówka spotkania przebiegała już pod dyktando zespołu z Kielc, który nie oddał wypracowanej przewagi i ostatecznie zwyciężył 35:30.
W 17. kolejce Suzuki Korona Handball Kielce podejmie w swojej hali beniaminka rozgrywek – Start Pietrowice Wielkie. Spotkanie odbędzie się w niedzielę 1 marca, a jego początek zaplanowano na godzinę 19:00.
Suzuki Korona Handball Kielce – EISBERG Dziewiątka Legnica 35:30 (15:11)
Suzuki Korona Handball Kielce: Januchta, Mazur – Janczarek, Miśkiewicz 3, Podsiadło 3, Staszewska 7, Leśniak 3, Wawrzycka 1, Sadowska 1, Śmiglarska, Łucak 2, Berlińska 6, Grzesista 6, Olejarczyk 3.
EISBERG Dziewiątka Legnica: Lange, Falińska, Bielak – Bogacka 1, Jasińska 2, Kozak 3, Wojciechowska 2, Jurek 5, Stańczyk, Milczarczyk 5, Joia 1, Stańczak 4, Janik 2, Zawalich 5, Gowin.



















Napisz komentarz
Komentarze