Radio Rekord Świętokrzyskie mobilne Radio Rekord Świętokrzyskie
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjMyIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg==

Spokojnie zwycięstwo w ostatnim meczu przed przerwą reprezentacyjną! Industria Kielce 37:25 KGHM Chrobry Głogów

Spokojnie zwycięstwo w ostatnim meczu przed przerwą reprezentacyjną! Industria Kielce 37:25 KGHM Chrobry Głogów

Autorem pierwszego trafienia w tym spotkaniu był Paweł Paterek, choć na tego gola musieliśmy poczekać do drugiej minuty. Chrobry Głogów nie cieszył się jednak zbyt długo z prowadzenia, ponieważ w następnej akcji Piotr Jarosiewicz pewnie wykorzystał rzut karny, po tym, jak chwilę wcześniej faulowany był Théo Monar.

W kolejnych akcjach obie drużyny były bardzo skuteczne, z tego też powodu oglądaliśmy bramkę za bramką. Kielczanie po raz pierwszy na prowadzenie wyszli w szóstej minucie, gdy bramkarza rywali pokonał będący ostatnio w znakomitej formie Szymon Sićko.

Od tego momentu Industria zaczęła przejmować inicjatywę, a zbiegło się to również z dwuminutową karą dla Tomasza Kosznika z głogowskiej ekipy. Goście zdecydowali się więc przy swoich akcjach grać bez bramkarza, co wykorzystał m.in. Adam Morawski, który po rzucie na pustą bramkę trafił do siatki.

Mimo że Industria przed długo czas nie pozwalała zespołowi z Głogowa doprowadzić do wyrównania, co wynikało z dobrej gry obrony i udanych interwencji Morawskiego, wicemistrzowie Polski sami popełniali błędy i nie potrafili zbudować bezpiecznej przewagi.

W drugim kwadransie Chrobry zdołał wyrównać i oba zespoły naprzemiennie trafiały do siatki, przez co spotkanie miało dosyć niespodziewany przebieg. Kielczanom ponownie na dwie bramki udało się odskoczyć dopiero w 23. minucie, a po chwili trafienie Aleksa Vlaha zwiększyło prowadzenie Industrii do trzech bramek.

Zresztą ostatnie minuty pierwszej odsłony meczu wyraźnie należały do drużyny prowadzonej przez Tałanta Dujszebajewa. Od 22. do 27. minuty żaden z zawodników gości nie potrafił pokonać dobrze dysponowanego Morawskiego. Z kolei Industria w tym czasie zdobyła pięć bramek z rzędu.

Ostatecznie mimo pewnych problemów w pierwszej fazie tej części gry Industria na przerwę zeszła z pięciobramkowym prowadzeniem (17:12). Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się Adam Morawski oraz Benoît Kounkoud, który grając na prawym rozegraniu zdobył cztery bramki.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI5IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

W drugiej połowie jako pierwszy trafił Kamil Mosiołek z KGHM Chrobry Głogów, choć wcześniej świetne okazje do zdobycia gola mieli szczypiorniści Industrii. Świetnymi paradami popisywał się jednak Rafał Stachera.

Niemniej w kolejnych akcjach kielczanie byli już skuteczniejsi, a rzuty karne pewnie na bramki zamieniali Sićko i Monar. Polski rozgrywający dokładał również trafienia po rzutach z drugiej linii, dzięki czemu przewaga „żółto-biało-niebieskich” się powiększała.

Chrobry Głogów miał problemy z agresywnie grającą defensywą gospodarzy, a ci byli bezlitośni w kontratakach, co przekładało się na kolejne bramki, m.in. Piotra Jarosiewicza, który grał pod nieobecność Arkadiusza Moryto grał na prawym skrzydle.

Po kilku dobrych obronach Stachery i udanych kontratakach, Chrobry zdołał nieco zniwelować przewagę Industrii, ale i tak na kwadrans przed końcem meczu, gospodarze prowadzili 26:21, a więc przewaga była taka sama jak po pierwszej połowie.

W tym momencie gospodarze jednak wrzucili wyższy bieg i w pięć minut powiększyli swoje prowadzenie do ośmiu goli (30:22). Ostatnie minuty przebiegały już kompletnie pod dyktando Industrii. Ostatecznie podopieczni Tałanta Dujszebajewa zwyciężyli 37:25. MVP meczu wybrany został Piotr Jarosiewicz.

Kielecką drużynę czeka teraz dwutygodniowa przerwa od występów w rozgrywkach klubowych. Wynika to oczywiście z przerwy na spotkania reprezentacyjne. Industria z kolei następny mecz rozegra w czwartek, 2 kwietnia, gdy na wyjeździe podejmie OTP-Bank Pick Szeged w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Industria Kielce – KGHM Chrobry Głogów 37:25 (17:12)

Industria Kielce: Morawski 1, Cordalija – Jędraszczyk 3, Olejniczak, Sićko 4, Kounkoud 4, Maqueda 2, Latosiński 2, Karalek 4, Vlah 4, Rogulski, Monar 3, Jarosiewicz 6, Nahi 4.

KGHM Chrobry Głogów: Stachera, Dereviankin – Grabowski 2, Żyszkiewicz 2, Kosznik, Orpik 1, Dadej, Adamski 2, Styrcz 3, Mosiołek 3, Paterek 2, Kasumović 3, Skiba 4, Pavlovskyi 3.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".

Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K
PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjI3IiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0K

Polecamy