Do tragedii doszło w nocy ze środy na czwartek w zachodniej części Skarżyska-Kamiennej. W ogniu stanął jeden z opuszczonych budynków. Strażacy prowadzili akcję gaśniczą do rana. Niestety, w środku znajdowały się cztery osoby.
Na miejscu ujawniono ciała 58-letniej kobiety oraz dwóch mężczyzn w wieku 58 i 25 lat. Z płonącego budynku o własnych siłach wydostał się 42-letni mężczyzna. Z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala, gdzie lekarze walczą o jego życie.
Już wstępne ustalenia wskazywały, że ogień mógł zostać podłożony celowo. Policjanci szybko wytypowali i zatrzymali 43-letniego mężczyznę podejrzewanego o podpalenie. Został on doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty zabójstwa trzech osób oraz usiłowania zabójstwa czwartego z pokrzywdzonych poprzez podpalenie budynku, a także spowodowania u niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Na wniosek prokuratora w sobotę Sąd Rejonowy w Skarżysku-Kamiennej zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
Za zarzucane czyny 43-latkowi grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 15 lat, a nawet dożywocie. Śledztwo w tej sprawie jest w toku.

















Napisz komentarz
Komentarze