Dujszebajew uspokoił kibiców w kwestii swojego zdrowia po problemach, z którymi zmagał się w trakcie sezonu.
– Jestem gotowy. Teraz czuję się już dobrze. Oczywiście sezon jest długi i były momenty lepsze i gorsze, ale w tym momencie czuję się dobrze. Nie tylko ja, cały zespół jest gotowy i wszyscy czekamy już na ten mecz.
Hiszpan przyznał, że przed finałami nie potrzeba dodatkowej motywacji, niezależnie od niedawnej porażki z Wisłą Płock w Pucharze Polski.
– Oczywiście analizujemy ten mecz pod względem taktycznym, ale zawodnik, którego trzeba dodatkowo motywować przed finałem, w którym można zdobyć tytuł, nie byłby dobrym sportowcem. Takie spotkania same dają motywację.
Mimo ostatnich niepowodzeń z Wisłą Płock, Dujszebajew zapewnia, że Industria wierzy w końcowy sukces.
– Oczywiście, że wierzymy. Gdyby było inaczej, to moglibyśmy już oddać puchar i nie wychodzić na boisko. Zawsze wychodzimy z przekonaniem, że możemy wygrać z każdym przeciwnikiem i tak samo jest teraz z Płockiem.
Kapitan Industrii przyznał, że przed finałami jego rola w drużynie jest szczególna, choć najważniejsza pozostaje zespołowość.
– Jako kapitan muszę dawać coś ekstra od siebie, ale w końcu tylko wspólnie możemy to osiągnąć. Postaram się pomóc chłopakom najlepiej jak potrafię, ale wszystko zaczyna się od każdego zawodnika indywidualnie.
Dujszebajew odniósł się także do swojego odejścia z Kielc po sezonie. Jak przyznał, na razie nie skupia się jednak na emocjach związanych z pożegnaniem.
– Naprawdę nie zastanawiam się nad tym za dużo. Nie tylko ja odchodzę po sezonie, kilku zawodników żegna się z klubem. Wszyscy jesteśmy skoncentrowani na tym, żeby zakończyć ten sezon w jak najlepszy sposób i zdobyć mistrzostwo Polski.
Zdaniem rozgrywającego o losach finałowej rywalizacji zdecydują najmniejsze szczegóły.
– Zgadzam się z trenerem, że decydować będą detale. Bardzo ważne będą straty piłki, skuteczność bramkarzy czy wykorzystywanie ostatnich akcji. To będą bardzo wyrównane mecze i każda akcja może być na wagę złota. Nawet takie sytuacje jak brak zbiórki po obronie bramkarza mogą mieć ogromne znaczenie, bo rywal dostaje drugą szansę.
Kapitan Industrii podkreślił również, że kluczem do sukcesu będzie koncentracja i gra defensywna.
– Najważniejsze będą koncentracja i wiara w zwycięstwo. A na boisku naszym największym atutem musi być obrona i współpraca z bramkarzem. Takie mecze z takim przeciwnikiem wygrywa się właśnie defensywą – zakończył Alex Dujszebajew.



















Napisz komentarz
Komentarze