Statuetkę Ambasador Ostrowca Świętokrzyskiego Roku Beniamin Szczepaniec, dyrektor naczelny Walcowni Ostrowieckich mówi, że firma od 11 lat działa w Ostrowcu, zatrudnia ok. 500 osób. Podkreśla, że WOST reprezentuje miasto na całym świecie.
- Jesteśmy z Ostrowcem Świętokrzyskim na całym świecie przez nasze produkty, klientów, targi i spotkania biznesowe. Jesteśmy z tym miastem w Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej, Afryce. Dzięki naszej sieci sprzedaży mówimy o Ostrowcu na całym świecie i to dla miasta dobry znak - mówi dyrektor naczelny WOST.
Aleksander Panek, prezes firmy budownictwa modułowego Climatic, która otrzymała statuetkę Ostrowiecka Innowacyjna Firma Roku podkreśla, że to wyróżnienie jest zaskoczeniem.
- Wiemy jakie są inne duże firmy, które mają też bardzo innowacyjne produkty w Ostrowcu Świętokrzyskim, domyślam się, że konkurencja była mocna. Przede wszystkim to jest automatyzacja i robotyzacja, generalnie usprawnienie procesów technologicznych. Jesteśmy coraz bardziej powtarzalni, mamy coraz więcej standardów, w budownictwie to jest rzadkość - mówi Aleksander Panek. Jak dodaje, wprowadzona w ubiegłym roku innowacja sprawia, że klienci dostrzegają jakość, w związku z tym powracają do firmy.
Firma Ro-Ja-Trans została Ostrowiecką Rodzinną Firmą Roku, z kolei Huta Celsa Ostrowiec to Ostrowiecka Odpowiedzialna Społecznie Firma Roku.
Prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego Artur Łakomiec jest pewien, że z roku na rok firm zgłaszających sie będzie coraz więcej. Wyraża nadzieję, że statuetka zdobyta przez przedsiębiorstwa będzie dla nich dumą. Z kolei dyrektor CRL Marcin Marzec podkreślił, że Żelazne Skrzydła Biznesu to coś więcej niż statuetka.
- To symbol odwagi i siły, czego życzę Państwo, bo czasu nie są łatwe. Wielki szacunek dla wszystkich, bo wiemy, jaki to trud. A statuetka jest podziękowaniem za to, że jesteście - mówił podczas gali Marcin Marzec, dyrektor Centrum Rozwoju Lokalnego w Ostrowcu Św.
Do pierwszej edycji plebiscytu zgłosiło się 50 firm, z tego 48 zakwalifikowało się do konkursu.