Robert Rogala, kierownik WTZ "Szansa" mówi, że od kilku lat próbuje się wprowadzić standaryzację warsztatów terapii zajęciowej. W ostatnim czasie "przepchnięto pod stołem" nowe zapisy, które jeszcze nie weszły w życie, ale nie były one konsultowane ze środowiskiem osób pracujących w WTZ.
- Uczestnik bedzie musiał przejść trzykrotną ocenę kompleksową. Pierwszą po 6 miesiącach, potem po 3 latach i trzecią po 6 latach i 6 miesiącach. Po tych ocenach uczestnik zostaje wykluczony z warsztatów terapii zajęciowej, bez względu na to czy ocena będzie pozytywna czy negatywna - mówi Robert Rogala.
Teraz o przedłużeniu terapii decyduje rada programowa. Po wprowadzeniu tych zmian nie będzie miała w tej sprawie głosu, z mocy prawa uczestnik będzie skreślony po trzech oceniach.
- Jeśli taka osoba nie podejmie zatrudnienia, a to mało prawdopodobne, ponieważ większośc uczesników WTZ to osoby z chorobą umysłową, psychiczną plus różnego rodzaju sprzężenia. Dodatkowo zapis w wydanym orzeczeniu "żadna praca" z mocy prawa dyskwalifikuje taką osobę z rynku pracy - mówi Robert Rogala. Taka osoba zostanie skreślona z listy uczestników WTZ, bez pracy więc będzie zmuszona do siedzenia w domu.
- Czyli wracamy 30 lat wstecz, gdy powstałwały warsztaty. Miałem okazję zakładać WTZ i wiem jak ciężko było osobę z niepełnosprawnoścą wyciągnąć z domu czy przekonać do słusznej sprawy przekonać rodziców. Jeśli przepisy wejdą to tak sie stanie - mówi kierownik WTZ.
Kolejny problematyczny zapis dotyczy podejmowania praktyk czy staży przez uczestników WTZ. Robert Rogala zwraca uwagę na to, że przepisy nie precyzują kto ma zapłacić za pracę czy praktykę takiej osoby. Nie precyzują równiez co ma zrobić w momencie, gdy osobie doskonalącej się zawodowo powinie się noga, a jej miejsce w warsztacie zajął już kto inny.
- Po tym okresie stażu czy praktyki tej osobie podwija się noga i jako kierownik WTZ mam obowiązek przyjąć ją w pierwszej kolejności. Co mam zrobić? Przyjąć tę osobę, a tej drugiej powiedzieć "Sorry, idziesz od domu, bo wrócił Twój kolega"? - zastanawia się kierownik WTZ.
Obecna pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych wstrzymała prace w jednym punkcie, co może świadczyć o tym, że część zapisów zostanie zmieniona. Warsztaty z całej Polski wystosowały petycję do przewodniczącego Komisji do Spraw Petycji w Sejmie i Senacie, która dotyczy wstrzymania wszelkich prac dotyczących ustawy, które nie były konsultowane, a niekorzystnie wpłyną na pobyt niepełnosprawnych w WTZ. Podobny apel wystosowały warsztaty z powiatu ostrowieckiego na ręce starosty ostrowieckiego, 28 lutego będzie procedowany na konwencie starostów z całego województwa świetokrzyskiego.