Podczas wyborów przewodniczącego Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego doszło do bezprecedensowej sytuacji. Niektóre z kart do głosowania wyjęte z urny miały oznaczenia i rysunki. Wszystkie miały wskazanie na Andrzeja Prusia, który ponownie został przewodniczącym Sejmiku. Czy takie głosy można uznać za ważne, czy może powinny zostać unieważnione? O tym w rozmowie z Arkadiuszem Bąkiem radnym Sejmiku na antenie Radia Rekord Świętokrzyskie.
12.01.2022 10:37
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Anonim
13.01.2022 09:22
wlasciciel cozadzien ktory kupił TV Dami od obecnego radnego PO (przez wiele lat zakamuflowanego "dziennikarza" PO) też jest z tej samej szkodliwej opcji Po
Napisz komentarz
Komentarze