Coraz większe odsetki jakie trzeba płacić od rat kredytów powodują, że zadłużenie powiatu nie maleje tak szybko jakby tego oczekiwano. Inflacja nie ominęła też samorządów, a zwłaszcza kredytów i pożyczek jakie teraz muszą spłacać. Dotyczy to także powiatu ostrowieckiego, który musi spłacać zobowiązania zaciągnięte w poprzednich kadencjach.
- Ja zastałam powiat na koniec 2018 roku z ponad 57 milionowym długiem. My konsekwentnie ten dług spłacamy. Łącznie z tym rokiem spłacimy 6,3 mln zł. Poprzednia kadencja to było niecałe dwa miliony. Zostaje więc do spłaty niecałe 51 mln zł, to jest oczywiście złożony na raty-mówiła Marzena Dębniak starosta ostrowiecka.
Pomimo systematycznego spłacania kolejnych rat, dług szybko nie spada. Powodem są horrendalnie wysokie odsetki, jakie przyszło płacić także samorządom.
- Jest tylko jeden minus. To naszą kadencję zastała inflacja. Dla porównania, jeżeli płacenie odsetek od tego kredytu, który był wiele lat wzięty przez powiat. A poziom odsetek był np. w roku 2021 w wysokości 880 tysięcy złotych, a już w rok później osiągnęły prawie 4 mln zł.
A to oczywiście ma wpływ na pozostałą działalność powiatu, czyli m.in. inwestycje.

















Napisz komentarz
Komentarze