Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
sobota, 16 maja 2026 01:38
Reklama Zielone Zacisze

Przełamać się na terenie łódzkiego wroga

W niedzielę o 17:30 w Łodzi Widzew zmierzy się z Koroną Kielce w ramach 16. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Mecz zapowiada się wyjątkowo interesująco - dla gospodarzy to szansa na odbudowanie zaufania kibiców po serii rozczarowań, dla gości natomiast okazja, by przerwać pięciomeczową serię bez zwycięstwa i zamknąć rundę jesienną mocnym akcentem.
Przełamać się na terenie łódzkiego wroga

Źródło: Fot. Krzysztof Klimek

Trener Widzewa przyznał, że przerwa reprezentacyjna dała jego drużynie trochę czasu na uporządkowanie wielu elementów, choć - podobnie jak w Koronie - wyjazdy zawodników ograniczyły pełne przygotowania.

Zieliński zwracał uwagę na presję, która narasta na Widzewie po dużych inwestycjach i ambitnych planach:

– Jesteśmy w miejscu, które nikogo w klubie nie satysfakcjonuje. Transfery, oczekiwania - to buduje presję, ale piłkarze muszą nauczyć się w niej funkcjonować. Przed nami mecz, który pokaże, kto potrafi udźwignąć odpowiedzialność.

Szkoleniowiec podkreślał również, że mimo braków punktowych, potencjał zespołu jest wysoki - ale wymaga czasu, stabilizacji i konsekwentnej pracy.

– Jakościowo ten zespół idzie w dobrym kierunku. Teraz musimy to przełożyć na konkrety: na punkty, na skuteczność i na pewność siebie.

Zieliński spodziewa się trudnego, intensywnego meczu:

– Korona zawsze gra twardo, agresywnie, z dużą determinacją. Musimy wejść na ich poziom zaangażowania, bo inaczej będzie trudno. To będzie mecz na charakter.

Choć Korona ma za sobą świetny rok, ostatnie tygodnie były znacznie słabsze: pięć spotkań, dwa punkty. Pięczek jednak uspokaja - drużyna nie panikuje.

– Ten okres pięciu meczów bez wygranej nas dotyka, ale to taki pozytywny głód. Liczę, że teraz zdobędziemy trzy punkty - mówi obrońca.

Przerwa reprezentacyjna była czasem na regenerację, dopracowanie detali i spokojną pracę fizyczną.

– Dużo chłopaków wyjechało, więc trudno było pracować stricte pod Widzew. Skupiliśmy się na zdrowiu i motoryce. Myślę, że każdy czuje się dobrze, każdy jest głodny gry.

Pięczek - podobnie jak Zieliński - zwraca uwagę na ogrom presji ciążącej na klubie z Łodzi.

– Na Widzewie zawsze jest ogromna presja: kibice, oczekiwania, teraz nowy właściciel i duże transfery. Potencjał jest wielki, przyszli jakościowi zawodnicy, ale drużynę trzeba zbudować. Potrzeba czasu.

Wskazuje także kluczowe ogniwa łodzian:

– Szech i Álvarez to motor napędowy. Do tego ofensywni zawodnicy z Fornalem. Jakości tam nie brakuje.

W niedzielę los na murawie spotka Marcela Pięczka z Mariuszem Fornalczykiem - byłym zawodnikiem Korony.

– Znamy go bardzo dobrze, mieliśmy świetny kontakt. Ale Mariusza cechuje nieprzewidywalność. Nawet jak go znasz, to on zawsze coś potrafi wymyślić. Ale wierzę, że zatrzymamy jego i cały Widzew.

Pięczek z pełnym przekonaniem mówi o planie na mecz:

– Proste rzeczy są trudne, ale klucz to zero z tyłu. Mecze z Widzewem są zazwyczaj otwarte, dużo się dzieje. Jeśli utrzymamy solidność w defensywie, to w ofensywie sobie poradzimy.

Zieliński, choć z innej perspektywy, mówi podobnie: organizacja gry, reakcje po stracie i skuteczność.

To spotkanie ma wszystkie elementy dobrego widowiska:

  • Widzew: duże oczekiwania, presja inwestycji, nowa struktura, potrzeba szybkich wyników.

  • Korona: świetny rok, ale słabszy finisz — i głód, by to odwrócić.

  • Stadion w Łodzi: tętniący emocjami, zawsze wymagający.

  • Oba zespoły: pełne jakości, ale szukające stabilności.

Niedzielny mecz zapowiada się nie tylko jako starcie o trzy punkty, ale także test mentalny — kto lepiej poradzi sobie z presją, oczekiwaniami i własnymi niedoskonałościami.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ReklamaDrogeria Uroda
ReklamaDrogeria Labo
Reklama3d Ostrowiec
ReklamaPicobello