Robert Burda z Urzędu Gminy w Bodzechowie informuje, że odmowna decyzja została wydana w minionym tygodniu, a sam wniosek został złożony w lipcu i dwukrotnie uzupełniany.
- Główną podstawą odmowy jest fakt, że działka, na której inwestor zaplanował swoją inwestycję, znajduje się na zbiorkinu wodnym, który zaopatruje w wodę m.in. Ostrowiec Świętokrzyski. Według nas decyzja jest mocno uargumentowana, dosyć obszerna i podparta wyrokami sądów administracyjnych. Została ona już przekazana stronom, które mają możliwość odwołania się od niej - mówi Robert Burda.
Decyzja uprawomocni się dopiero 14 dni od doręczenia jej do zainteresowanych stron. Jeśli inwestor odwoła się od decyzji, wówczas sprawa trafi do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Jak dodaje Robert Burda, wpłynęło ok. 200 protestów w sprawie lokalizacji inwestycji.
- Sudół składa się z takich trzech części mieszkalnych i one są od siebie oddalone, my mówimy o tej okolicach muzeum na Krzemionkach, które także złożyło pismo w tej sprawie z protestem. Również tam są bloki mieszkalne, restauracja, są prywatni przedsiębiorcy, którzy również protestowali przweciwko tej inwestycji - mówi Robert Burda.
Mieszkańcy Sudołu poprzez media społecznościowe piszą: "Nie chcemy żyć w śmierdzącym miejscu, w domach, które stracą na wartości i w okolicy, która zamiast się rozwijać, stanie się uciążliwym zapleczem odpadów". Z kolei w decyzji czytamy, że część mieszkańców obawiała się namnożenia gryzoni, emisji gazów czy zanieczyszczenia wód powierzchniowych. Wskazywali także błędy i wykluczające się informacje w Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia (KIP).
W Sudole mieszka łącznie 850 mieszkańców.



















Napisz komentarz
Komentarze