Bazy danych geodezji na bieżąco są aktualizowane, aby potem mogły być udostępniane np. różnym instytucjom. Zajmuje się tym połowa pracowników wydziału. Naczelnik Łukasz Śliwiński informuje, że w tym zakresie urzędników wesprzeć ma sztuczna inteligencja.
- Testujemy to rozwiązanie, a polega ono na aktualizacji bazy danych ewidencji gruntów i budynków na podstawie aktów notarialnych, które sa sczytywane przez moduł sztucznej inteligencji. Warte zauważenia jest to, że to rozwiązanie już testujemy i mamy dosyć pozytywne efekty jego wykorzystania - mówi Łukasz Śliwiński.
Drugim innowacyjnym rozwiązaniem, wykorzystującym sztuczną inteligencję w technologii RAG, byłoby wdrożenie czatbota na stronie internetowej starostwa. Miałby ułatwić wyszukiwanie informacji z oficjalnej witryny, także z BIP-u.
- Będzie bazowała na bazie danych, a będzie nią nasza strona internetowa, i będzie pomagać naszym mieszkańcom w wyszukiwaniu informacji, ale też w nawigowaniu. To znaczy, czatbot będzie podpowiadał za jakie sprawy wydziały są odpowiedzialne czy pod jakim numerem można uzyskać informacje, bez potrzeby przeszukiwania setek stron - wyjaśnia naczelnik.
We wprowadzaniu tych innowacji pomaga ostrowiecka firma DeLab. Jej właściciel Rafał Jabłoński mówi, że proces stworzenia czatbota potrwa prawdopodobnie do połowy roku. Pilotaż zostanie podzielony na kilka elementów.
- Pierwszym elementem, który zajmie najwięcej czasu, związany jest z jakością. Czyli jest to analiza istniejących i dostępnych danych. To, że dane są nie oznacza, że możemy je w dobry i bezpieczny sposób wykorzystać do zasilania języków sztucznej inteligencji systemów, dlatego że czasami dane są napisane w sposób nieprzystępny - mówi Rafał Jabłoński.
Wdrożenie i utrzymanie tych rozwiązań wyniesie szacunkowo 5 tysięcy złotych miesięcznie.


















Napisz komentarz
Komentarze